Dell Demps nie lubi Świąt. Dell Demps jest złym człowiekiem. Jeśli wymieniasz swojego zawodnika w Wigilię Bożego Narodzenia i to do Philadelphia 76ers, to mogę nawet powiedzieć, że nikt Cię nie lubi, Dell.
Generalny Menadżer New Orleans Pelicans postanowił wykonać pierwszą wymianę w tym sezonie w całej NBA, kolejny raz z Samem Hinkie. Tym razem Dell Demps wysłał do Sixers Isha Smitha, w zamian dostając dwa picki w drugiej rundzie przyszłorocznych draftów (najprawdopodobniej 2016 i 2017). Szczegóły nie zostały jeszcze podane, wciąż nie wiemy więc do jakiej drużyny te wybory będą pierwotnie należeć i czy można się spodziewać w miarę wysokiego numeru.CZYTAJ WIĘCEJ

Tak blisko, a tak daleko, można by rzec. Pelikany wróciły niemal do pełnego składu, ale wciąż brakuje tego „czegoś” w ich grze co pozwoliłoby rozwinąć skrzydła i zacząć wygrywać seryjnie spotkania. Jednego dnia wszystko układa się po myśli Alvina Gentry’ego, a rzuty wpadają bezlitośnie traktując przy tym rywali, a następnego brakuje zaangażowania i twardej gry po obu stronach parkietu.
Kolejny nieudany tydzień w wykonaniu New Orleans Pelicans i, szczerze mówiąc, po kolejnych wpadkach zaczyna brakować mi słów do opisania tego co dzieje się z naszą drużyną. Nie mam już nawet więcej smutnych zdjęć z zawodnikami Pelicans, a takie powinno się tutaj pojawić, biorąc pod uwagę formę i sytuację w jakiej znaleźli się reprezentanci Nowego Orleanu.
New Orleans Pelicans zagrali chyba najzdrowszy tydzień w tym tygodniu. Nie stracili nikogo (choć było blisko i to kilka razy, gdy Anthony Davis zbierał się z parkietu), a przy tym wszystkim odzyskaliśmy Tyreke’a Evans i Norrisa Cole’a. Nie pomogło to jednak w znacznym zrywie i w 7 dni, Pelikany odniosły aż 3 porażki, wygrywając 1 spotkanie.