Raport: Dealer Dell nie śpi nawet w Święta, mamy wymianę

Dell Demps nie lubi Świąt. Dell Demps jest złym człowiekiem. Jeśli wymieniasz swojego zawodnika w Wigilię Bożego Narodzenia i to do Philadelphia 76ers, to mogę nawet powiedzieć, że nikt Cię nie lubi, Dell.

Generalny Menadżer New Orleans Pelicans postanowił wykonać pierwszą wymianę w tym sezonie w całej NBA, kolejny raz z Samem Hinkie. Tym razem Dell Demps wysłał do Sixers Isha Smitha, w zamian dostając dwa picki w drugiej rundzie przyszłorocznych draftów (najprawdopodobniej 2016 i 2017). Szczegóły nie zostały jeszcze podane, wciąż nie wiemy więc do jakiej drużyny te wybory będą pierwotnie należeć i czy można się spodziewać w miarę wysokiego numeru.CZYTAJ WIĘCEJ

Tygodniowe podsumowanie #4

Tak blisko, a tak daleko, można by rzec. Pelikany wróciły niemal do pełnego składu, ale wciąż brakuje tego „czegoś” w ich grze co pozwoliłoby rozwinąć skrzydła i zacząć wygrywać seryjnie spotkania. Jednego dnia wszystko układa się po myśli Alvina Gentry’ego, a rzuty wpadają bezlitośnie traktując przy tym rywali, a następnego brakuje zaangażowania i twardej gry po obu stronach parkietu.

Zakończony road trip 2-3 to przy obecnej formie zespołu z Nowego Orleanu całkiem niezły wynik. Patrząc jednak na rywali z jakimi przyszło się Pelicans podczas tego okresu zmierzyć, mogło być jednak zdecydowanie lepiej. A tak, Pelikany wciąż zostają na przedostatnim miejscu w swojej Konferencji, będąc przy tym również czwartą najgorszą drużyną ligi – jedynie przed Sixers, Lakers i Nets. Wstyd.CZYTAJ WIĘCEJ

Transferowe szaleństwo czas zacząć?

15 grudnia to czas, gdy większość zawodników, którzy podpisali nowe umowy w lato, są dostępni już na rynku transferowym i drużyny mogą odsyłać ich w wymianach. Można więc to nazwać oficjalnym otwarciem szaleństwa transferowego, które będzie trwać aż do lutego. Trzeba przyznać, że póki co na rynku jest dosyć cicho, ale nigdy nie wiadomo co może przynieść jutro – zwłaszcza w sytuacji, w jakiej znajdują się New Orleans Pelicans.

I to właśnie o tej drużynie póki co jest, być może, najgłośniej podczas ostatnich dni. Nic dziwnego, to właśnie te drużyny, które wyjątkowo słabo zaczęły sezon, pomimo wysokich oczekiwań, będą szukały właśnie jakiejś szansy na małą odbudowę lub kompletną przebudowę. Obok Pelicans aktywni są m.in. Houston Rockets (Dwight Howard szuka nowego domu, znowu?) czy Memphis Grizzlies.CZYTAJ WIĘCEJ

Tygodniowe podsumowanie #3

Kolejny nieudany tydzień w wykonaniu New Orleans Pelicans i, szczerze mówiąc, po kolejnych wpadkach zaczyna brakować mi słów do opisania tego co dzieje się z naszą drużyną. Nie mam już nawet więcej smutnych zdjęć z zawodnikami Pelicans, a takie powinno się tutaj pojawić, biorąc pod uwagę formę i sytuację w jakiej znaleźli się reprezentanci Nowego Orleanu.

Następny tydzień z rzędu wyglądało to trochę jakby momentami brakowało „jaj” i zaangażowania. Nie można tutaj więcej mówić o braku talentu, bo ten wrócił już do nas i gramy niemalże w pełnym składzie. Każdy zespół gra z mniejszymi lub większymi problemami zdrowotnymi i jeśli Pelicans będą usprawiedliwiać się brakiem Quincy’ego Pondextera czy Ryana Andersona (mającego problemy żołądkowe) to daleko nie zajdziemy.CZYTAJ WIĘCEJ

LISTOPADOWY ROAST PELICANS 15/16

http://www.neworleansvampireball.com/wp-content/uploads/2014/07/28.jpg

Była godzina… właściwie to nie miał pojęcia. Nie posiadał zegarka, nigdy go nie nosił, szczęśliwy czasu nie liczą. Wiedział, że jego drużyna jest co raz lepsza. Może i odpadli z Play-Offów po szybkim sweepie, ale on wiedział, że następny sezon będzie świetny.

Szedł właśnie w to miejsce. W te miejsce gdzie wszyscy chodzą, aby spotkać się ze znajomymi. Te spotkanie jednak z żadnym z nich. On przeczuwał, że to będzie coś niedobrego. Wiadomość tekstowa w jego telefona dużo mu nie mówiła: „Lubisz Monte? To przyjdź TAM, o TEJ godzinie.”. Nie wiedział o co chodziło nadawcy. Być może o Monte Ellisa, albo o Monte, albo nadawca był na tyle nierozgarnięty, że przekręcił imie trenera jego ukochanej drużyny.

CZYTAJ WIĘCEJ

Tygodniowe podsumowanie #2

http://l1.yimg.com/bt/api/res/1.2/hUiE1iM17WJA97BNFW5UKA--/YXBwaWQ9eW5ld3NfbGVnbztmaT1maWxsO2g9Mzc3O2lsPXBsYW5lO3B4b2ZmPTUwO3B5b2ZmPTA7cT03NTt3PTY3MA--/http://media.zenfs.com/en_us/News/afp.com/Part-GTY-495181606-1-1-1.jpgNew Orleans Pelicans zagrali chyba najzdrowszy tydzień w tym tygodniu. Nie stracili nikogo (choć było blisko i to kilka razy, gdy Anthony Davis zbierał się z parkietu), a przy tym wszystkim odzyskaliśmy Tyreke’a Evans i Norrisa Cole’a. Nie pomogło to jednak w znacznym zrywie i w 7 dni, Pelikany odniosły aż 3 porażki, wygrywając 1 spotkanie.

Pelicans wciąż nie potrafią znaleźć formy, która mogłaby ponieść zespół i pociągnąć do walki o awans do Playoffs. Walka i zwycięstwo pod koniec tygodnia przeciwko Cleveland Cavaliers dają jednak sporą nadzieję na to, że zdrowe Pelikany mogą rozwinąć skrzydła i wreszcie zacząć grać na miarę oczekiwań i własnych możliwości.CZYTAJ WIĘCEJ