Pelicans sprzedali swój pick

Już kolejny raz New Orleans Pelicans za kadencji Della Dempsa niemalże odpuścili obecność w drafcie i postanowili wzmacniać się inną drogą – poprzez transfery lub wolną agenturę. Generalny Menadżer pozbawił zespół wyboru w pierwszej rundzie draftu (transfer Omera Asika, pick wykorzystany na Sama Dekkera) i został jedynie z 56. pickiem, który wykorzystano na Brandena Dawsona z Michigan State – walecznego skrzydłowego. Gracz zostanie jednak sprzedany za gotówkę do Los Angeles Clippers.

To nie pierwsza taka sytuacja w Nowym Orleanie, Dell Demps robił identyczne transfery już wcześniej. Dzięki zdobytym pieniądzom miał jednak większe możliwości na rynku transferowym. Pierwsze przykłady to ściągnięcie do klubu Gustavo Ayona czy zapłacenie za zerwanie kontraktu Luke’a Babbitta w Rosji.CZYTAJ WIĘCEJ

Anthony Davis doda kolejną broń do swojego arsenału

Anthony Davis to już w tej chwili jeden z najbardziej wszechstronnych zawodników w lidze – potrafi zdominować pole trzech sekund, dodał niedawno świetny rzut z półdystansu, coraz częściej grywa też przy niższych graczach w post, a do tego jego gra obronna i warunki tworzą z niego znakomitego obrońcę pod koszem, który bronić potrafi wszystkie pozycje na parkiecie.

W wieku 22 lat silny skrzydłowy zasłużył już sobie na miano TOP-5 gracza ligi, a często wymienia się go już jako największego rywala Kevina Duranta, jeśli chodzi pozycję tuż za LeBronem Jamesem. „We’ve got the best player in the NBA not named LeBron James” – mówił o swoim podopiecznym nowy trener Pelicans, Alvin Gentry.CZYTAJ WIĘCEJ

Pelicans myślą nad transferem podczas draftu

Danny Ainge, generalny menadżer Boston Celtics, w rozmowie z dziennikarzami ostrzegł wszystkich przed ogromnymi emocjami i sporym przetasowaniem podczas nocy draftowej. Według dowodzącego drużyny z Bostonu, wiele drużyn walczy o polepszenie swojej pozycji w drafcie, a jeszcze inne starają się pozbyć picku i dostać w zamian doświadczonych zawodników. W grze znajdują się ponoć również New Orleans Pelicans.

Pelikany swój wybór w drafcie pierwszej rundy oddali rok temu, dzięki czemu pozyskali Omera Asika z Houston Rockets. Również oryginalny wybór w drugiej rundzie Pellies należy do Sixers (47.). Ostatecznie jedyne czym Pelikany dysponują to 56. pick. Dell Demps ma zamiar wykorzystać go prawdopodobnie jednak do innych celów niż wybór zawodnika z tak odległym numerem.CZYTAJ WIĘCEJ

Alvin Gentry i jego asystenci

Embedded image permalinkPo tym jak Alvin Gentry zdobył swój upragniony tytuł wraz z Golden State Warriors, miał okazję upić się zwycięskim szampanem i wykrzyczeć do kamery, że w przyszłym roku ma zamiar zrobić to z Anthonym Davisem, 60-letni trener zabrał się do pracy. Pierwsze ciche kroki ku stworzeniu sobie odpowiedniego towarzystwa na ławce trenerskiej stawiał jeszcze podczas playoffów, ale to w poniedziałek oficjalnie na konferencji prasowej przedstawił swoich pierwszych asystentów na przyszły sezon.

Trzeba jasno przyznać, że jedną ze słabszych stron Pelicans sezonu 2014/15 był skład trenerski – teraz ma się to zmienić. Już samo zatrudnienie Alvina Gentry’ego wydaje się być posunięciem do przodu, a wraz z ludźmi których ściągnął z Dellem Dempsem do Nowego Orleanu może stworzyć jedną z lepszych ekip szkoleniowych w lidze.CZYTAJ WIĘCEJ

Eric Gordon podjął decyzję

Po tym jak Eric Gordon zadeklarował, iż jego serce należy już do Phoenix i chce grać dla Suns, Dell Demps musiał podjąć ciężką decyzję o tym czy ściągnąć zawodnika z powrotem do Nowego Orleanu, czy odpuścić walkę o gracza, który gra na rynku wolnych agentów w sposób niezbyt „czysty” (ale skuteczny). Wobec tego, że Pelicans-wtedy-Hornets mieli prawa do Gordona postanowili wyrównać ofertę ekipy z Arizony i ponownie nałożyć na Erica koszulkę swego klubu.

Suns i Eric Gordon podpisali wówczas wieloletnią umowę na maksymalną sumę, gdzie w ostatnim roku kontraktu decydować o swojej przyszłości będzie mógł sam zawodnik. Pamiętam jak wielu fanów Pelicans w tamtym czasie było mocno wkurzonych, że ostatni sezon nie jest w pełni zagwarantowany, gdyż nie chcieli aby Gordon uciekł z klubu. Sytuacja diametralnie się zmieniła wraz z wieloma kontuzjami z jakimi rzucający obrońca musiał się zmagać przez te wszystkie lata, a kibice zaczęli modlić się o to, że EJ odstąpi od kontraktu. Tak się jednak nie stanie.CZYTAJ WIĘCEJ

To Pimp A Coach

“F**k you, goodnight, thank you much for you service” – takimi słowami Snoop Dogg zakończył piosenkę „Institutionalized” z najnowszej płyty Kendricka Lamara “To Pimp A Butterfly”. Podobnie zakończył się ten sezon dla trenera Monty’ego Williamsa. Sezon, który zostanie na długo w sercach fanów Pelicans. Davis po raz pierwszy pojawił się w Play-Offach i z miejsca pokazał, iż nie jest „chokerem”.

Być może, a nawet na pewno, Dell Demps nie pożegnał takimi słowami swojego przyjaciela. Podziękował mu za trudne pięć lat. Najtrudniejszy był ten ostatni rok. Pelikany znowu nękane kontuzjami pierwszej piątki, awansowali do fazy Play-Off po raz pierwszy od czasu rebrandingu. To było ogromne wydarzenie dla wielu z tych młodych zawodników. Po szybkim zimnym prysznicu po raz pierwszy w swojej karierze trenerskiej Monty Williams został zwolniony. A Pelikany zaczęły szukać nowego trenera.

CZYTAJ WIĘCEJ