Na zakończenie Week 2 Saints zagrają w Las Vegas przeciwko Raiders. Bez Michaela Thomasa i bez fanów, będzie to inauguracja Allegiant Stadium, jednej z dwóch nowych aren w lidze. Na pięć pytań #SaintsPL o tym meczu odpowie wieloletni fan Raiders oraz redaktor naczelny portalu NFLPolska.com.
Już nie Oakland Raiders, ale Las Vegas Raiders. Pandemia psuje wielki debut Raiders, ale to wciąż nowy rozdział dla ligi. Jak to będzie wyglądało w przyszłości?
Ekipa Raiders jest jedną z najmłodszych w stawce, z mnóstwem talentu oraz – chyba po raz pierwszy od dawna – pewnością, że jest cenną i wartością dodaną miasta, które zrobi dla niej bardzo wiele. To nowość w historii drużyny. Jestem przekonany, że Las Vegas i jego „mroczność” są najlepszym możliwym miejscem dla organizacji. Tylko jak wspomniałeś, debiut psuje fakt, że przez Covid-19 wszystkie spotkania Raiders w tym sezonie odbędą się na kapitalnym obiekcie, ale bez udziału publiczności. Oczywiście to rozumiem, względy bezpieczeństwa. Jednak jeśli słyszę, że w grudniu ma się odbyć na obiekcie wielka gala boksu zawodowego, z głównym pojedynkiem Deontay Wilder vs. Tyson Fury, z udziałem publiczności, to mam wątpliwości o co tutaj chodzi.
Nie da się zaprzeczyć, iż Josh Jacobs jest motorem napędowym ofensywy Raiders. Trafia jednak na jedną z najlepszych defensyw ligi pod względem gry biegowej. Czy Jacobs ma realne szanse być tym, który złamie serię Saints?
Oczywiście, że ma szansę. Jacobs to wyjątkowy talent, ale składową jego występu jest doskonała linia ofensywna. Jeśli ta będzie potrafiła „postawić do pionu” linię defensywną Saints – bo tam sądzę spotkanie się rozstrzygnie – to Raiders mogą pokusić się o zwycięstwo. Zresztą uważam, że swoją ważną rolę odegrać może też Devontae Booker. Inną składową jest forma Dereka Carra, który będzie musiał maksymalnie rozciągać defensywę przyjezdnych. I chociaż w rosterze są talenty jak duet Henry Ruggs III i Bryan Edwards, to mieli oni po ostatnim meczu problemy z kolanami. Edwards przez to zagrał bardzo ograniczony mecz z Panthers, Ruggs podobnie. Więc najpewniej lekiem na bolączki Carra będzie w dużym stopniu dyspozycja Darrena Wallera.
Przeciwko Panthers linia ofensywna Panthers nie miała wiele do roboty, ale teraz czeka ich o wiele większe wyzwanie. Czy bez Trenta Browna są w stanie ograniczyć Cama Jordana i resztę?
Brak Trenta Browna będzie odczuwalny, ale Raiders nauczyli się już bez niego grać. Ten już w ostatnim sezonie opuścił kilka spotkań. Nie trenował podczas campów. A kiedy Jon Gruden i spółka się – powiedzmy delikatnie – zdenerwowali jego nieobecnością, ten pojawił się w ostatniej chwili na boisku treningowym. Wyglądał… niezbyt pewnie, a finalnie już w sezonie po kilku snapach przeciwko Panthers odnowiła mu się – przynajmniej oficjalnie, wielu w jej poważność wątpi – kontuzja łydki. Przez co z szatni Raiders co jakiś czas słychać głosy, by wstawić go na IR i po sezonie wyrzucić ze składu, czyszcząc przy tym budżet. Zresztą sam zawodnik… wydaje się dystansuje się od zespołu. Nie wiem czy to z powodu urazu (wątpię) nie świętował nawet ostatniego zwycięstwa z Panthers.

Wracając do tego od czego zacząłem, nie ma co się oszukiwać, to duży problem dla Raiders. Już przeciwko Panthers najpierw Browna zastąpił Sam Young. I grał bardzo średnio, a następnie również nabawił się urazu i zastąpił go nominalny guard Denzelle Good. I – co najciekawsze – zaprezentował się może nie jakoś świetnie, ale z pewnością bardzo dobrze. Koledzy po spotkaniu mu gratulowali. Jacobs kipiał entuzjazmem. Podsumowując, sportowo linia straciła znacznie nieobecnością Browna, za to mentalnie czuje się większą jednością.
– Postaramy się pomóc (Good’owi) tak bardzo, jak tylko możemy. Mam wiarę i zaufanie do mojej linii ofensywnej – powiedział przed spotkaniem Jacobs.
Brak Michaela Thomasa daje dużą szansę defensywie Raiders na ograniczenie ofensywy Saints. Na takie wypadki gotowi są jednak Alvin Kamara, Jared Cook i przede wszystkim, Emmanuel Sanders. Czy młody unit Raiders jest w stanie skorzystać z tej okazji?
W defensywie zabraknie najpewniej Nicka Kwiatkoskiego, jednej z najważniejszych figur w defensywie Raiders. To duże osłabienie, które nie ułatwi kasowania „opcji” Saints. Ale kluczem będzie ograniczenie od podań Cooka i Taysoma Hilla. Raiders w przeszłości mieli mnóstwo problemów z kryciem TE, szczególnie za czasów gdy trenerem głównym Raiders był…Dennis Allen, obecnie koordynator defensywy Saints. I dzisiaj – niestety – mam wrażenie, ze duet Cook-Brees będzie wspominany przez komentatorów wielokrotnie.
Dennis Allen, Jared Cook, Latavius Murray, Erik Harris – pomiędzy Raiders i Saints jest trochę wspólnych nazwisk. Również Emmanuel Sanders jest dobrze obeznany z Raiders. Czy może to mieć wpływ na przebieg spotkania, nawet po latach od rozłąki?
Szczególnie Allen i Cook to to czego się obawiam. Oni doskonale wiedzą jak wykorzystać słabości Raiders. Co do Sandersa… Najprawdopodobniej będzie krył go Damon Arnette. To jest powód do niepokoju, bo rookie mecz przeciwko Panthers w week 1 mógłby zaliczyć do udanych, gdyby nie katastrofalny błąd przy przyłożeniu Robby’ego Andersona. Takie „chwile zapomnienia” – jeśli tylko się pojawią – Sanders wykorzysta bezlitośnie.
Two new faces connect for a big play: Teddy Bridgewater finds new friend Robby Anderson for a 75-yard TD. #Panthers go up on top.pic.twitter.com/QFz3TA4wB5
— NFL Update (@MySportsUpdate) September 13, 2020


