New Orleans Saints desperacko poszukiwali wzmocnień w defensywie podczas tegorocznej wolnej agentury. To był zdecydowanie priorytet przed sezonem 2017. Alex Okafor chciał znaleźć drużynę, która da mu szansę na grę i pozwoli wrócić do formy, na jaką go stać. Można byłoby wręcz powiedzieć – związek idealny.
O ściągnięcie Alexa Okafora do Big Easy od pierwszych godzin offseason starał się Kenny Vaccaro – świetny znajomy Alexa jeszcze z uczelni Texas. Ta dwójka to przede wszystkim świetni kumple, ale również i byli kapitanowie w college’u. Kenny gorąco polecał Okaforowi Saints i w Nowym Orleanie doszło do ich połączenia.
Już teraz Vaccaro i Okafor wspólnie zebrali się i trenują w Kalifornii (ich coroczna tradycja), gdzie mają się przygotować do kluczowego sezonu dla Świętych. Wielu mówi już, że to „now or never” – albo Saints zaczną wygrywać i zatrzymają Drew Breesa i Seana Paytona, albo zaliczą kolejny słaby sezon i będzie trzeba zaczynać od zera.
To dobra defensywa ma być właśnie kluczem do dobrego sezonu, a Alex Okafor ma być jej ważną częścią. Podpisał roczną umowę opiewającą na 3 mln $. Jest to ten kontrakt, który mówi zawodnikowi – „pokaż na co Cię stać”. Podobny dostał Nick Fairley rok temu, a dzisiaj ten gracz może pochwalić się aż 30 mln $ umową za 4 lata.
„Jak widać, dla Saints obrona to priorytet podczas tego offseason i wiem, że jest okazja na wywalczenie sobie pozycji na DE, obok Camerona Jordana. Wiem, że mogę być tym facetem” – mówił Okafor po przejściu do Saints.
Zaledwie 26-letni Alex rozegrał już w swojej karierze bardzo solidny sezon, w 2014 roku. Popisał się wówczas aż 8 sackami dla Arizona Cardinals. I to głównie tutaj Saints szukają swojej szansy – mają nadzieję, że podpisali właśnie takiego gracza.
Następne lata to bowiem problemy z kontuzjami – problemy ze stopą w 2015 roku oraz naderwanie bicepsa w 2016. Pomimo tego zawodnik obrońca wciąż wybiegał na boisko. Nie był jednak w stanie dawać tego, co wcześniej drużynie z Arizony.
„Kiedy to naderwiesz (biceps) to możesz poddać się operacji wylecieć na rok, albo grać pomimo bólu i w końcu to wyleczy się samo. Nie traci się przez to siły, ale trzeba radzić sobie z dużym bólem” – opowiadał Alex o swoim ostatnim sezonie.
Dla Saints Alex Okafor z ubiegłego roku byłby już nadwyżką, jeśli spojrzymy na to, jak spisywała się obrona w sezonie 2016. 26-letni gracz z bólem w bicepsie zanotował 3.5 sacków oraz 6 QB hitów w 230 snapach. Dla porównania – Paul Kruger, który występował w tym roku obok Camerona Jordana, miał 1.5 sacków oraz 6 hitów w 571 snapach.
Jeśli Święci dostaną od Okafora zbliżoną efektywność do jego sezonu z 2014 roku, to będzie to fantastyczny zakup. To low-risk, high-reward.
„Kontuzje zdecydowanie odegrały dużą rolę i spowolniły moją karierę. Nie pozostawiam po sobie żadnego żalu w Arizonie, ale jestem gotowy postawić kolejny krok i znów być tym zawodnikiem, którym wiem, że mogę być” – podsumował Alex Okafor.
Kenny Vaccaro tuż po informacji o transferze Okafora do New Orleans napisał na Twitterze, że to spełnienie marzeń, ale trzeba zabrać tyłki i wziąć się do roboty. Dla Alexa Okafora to z pewnością świetne uczucie i idealne miejsce na nowy start.


