Preseason 2017 – Position Battles

Już o drugiej w nocy Saints rozpoczną swój sezon, w Cleveland stawiając czoło miejscowym Browns. Dla wielu zawodników będzie to pierwszy test w warunkach bojowych. To również preseason ustali ostateczny zestaw starterów zespołu. Na jakie „position battles” więc należy zwrócić uwagę? I kto może zaskoczyć? Poniżej znajdziecie odpowiedź.

OFENSYWA

QB #2 – Chase Daniel vs Garrett Grayson

Jeszcze na początku campu Daniel był pewien swojej pozycji, ale czym dalej w las, szanse Graysona na zostanie backupem Drew Breesa rosły. Wyglądał on bardzo dobrze, podając celnie, ale wciąż nie może być pewien swojego miejsca w składzie. Preseason może dać mu pozycję drugiego rozgrywającego, ale równie dobrze może pozbawić go pracy.

Courtesy of NOLA.com

WR #5 – Corey Fuller vs Travin Dural vs Jake Lampman vs Jordan Williams-Lambert vs Tommylee Lewis vs Rashad Lawrence

Początkowo miała to być walka o miejsca WR 4 oraz WR 5, ale bardzo dobry camp w wykonaniu Brandona Colemana wydaje się zapewniać mu pewne miejsce w kadrze. Niestety pod koniec campu wróciły jego problemy z łapaniem piłki, przez co podczas preseason będzie miał wiele do stracenia.

Będzie to wyjątkowo ciężka decyzja dla sztabu, zwłaszcza jeśli zawodnicy tacy jak Fuller i Dural utrzymają formę z obozu. Ta dwójka zdecydowanie prezentowała się najlepiej z wymienionego wyżej grona. Na korzyść Fullera przemawia fakt, iż Saints mogą zrzucić Durala do practice squadu, ale miejscowy zawodnik nie zamierza składać broni. Travin z każdym dniem campu wyglądał lepiej. Podobnie Tommylee Lewis, który dorzuca również możliwość gry w akcjach powrotnych. Jake Lampman miał kilka dobrych zagrań, ale może się to okazać niewystarczające przy formie innych skrzydłowych. Williams-Lambert oraz Lawrence mają stosunkowo małe szanse na wygranie tej walki.

LT 1 – Ryan Ramczyk vs Khalif Barnes

Bardzo ważna walka pod nieobecność Terrona Armsteada. Pozycja ta najpewniej padnie łupem debiutanta, ale jeśli jego gra będzie nierówna, a problemy z kontuzją biodra się odnowią, to doświadczony Barnes może zdobyć miejsce w składzie i zostać starterem.

DEFENSYWA

RDE – Hau’oli Kikaha vs Alex Okafor vs Trey Hendrickson

Tutaj preseason zadecyduje. Cała trójka wyglądała dobrze podczas obozu. Na szczególne wyróżnienie wygląda Kikaha, który po kontuzji prezentował się fenomenalnie. Dobra forma Kikahy spowodowała również, iż Alex oraz Trey byli sprawdzani wewnętrzn linii, jako DT. Wciąż jednak mowa o zawodniku, który nie grał w poprzednim sezonie i wraca po ACL. Jest najsilniejszym z całego grona, lecz to Okafor jest najpewniejszą opcją i to jemu Kikaha oraz Hendrickson muszą odebrać to miejsce.

ILB – Manti Te’o vs Stephone Anthony

Przybycie Mike’a Nolana wydaje się odmienić Stephone’a, tak samo jak solidnie przepracowane offseason. Anthony jest o wiele mądrzejszy, a jego instynkty również uległy znaczącej poprawie. Tak jak w przypadku Kikahy, jest najzdolniejszym zawodnikiem na pozycji ILB, ale musi wywalczyć sobie miejsce produkcją. Te’o nie zrobił nic podczas campu, co miałoby mu odebrać pozycję startera. Objął rolę linebackera grającego głównie przeciwko grze biegowej, która zdecydowanie mu pasuje. Jednakże warto nadmienić, iż Dennis Allen lubi rotować swoimi linebackerami i najpewniej będziemy oglądać obu w większych rolach.

WLB – Craig Robertson vs Alex Anzalone

Solidność kontra potencjał. Craig miał dobry obóz, podobnie jak Te’o, nie pokazując nic złego. Alex z kolei był jednym z najlepszych zawodników tego obozu, bardzo szybko dostając snapy z pierwszym zespołem. W preseason przekonamy się, jak zdołał się przestawić na szybkość gry w NFL. Jest o wiele lepszy od Robertsona w kryciu, jest również szybszy od niego, dzięki czemu może być bardzo często używany w ustawieniach typu nickel.

CB 2 – PJ Williams vs Marshon Lattimore vs Ken Crawley

Pierwszy raz od paru lat można powiedzieć, iż Saints mają kłopot bogactwa na pozycji cornerbacka. Niestety, kontuzje już zbierają swoje żniwo. Małe urazy przydarzyły się już Marshonowi oraz jedynce Świętych na tej pozycji – Delvinowi Breaux. Pierwszymi starterami na mecz z Browns są więc Williams i Crawley. Williams to bardzo zdolny corner, po solidnym campie. Ominęły go również pomniejsze urazy, co jest dobrym znakiem przy zawodniku, który rozegrał tylko 2 z 32 spotkań do rozegrania w dwa lata. Crawley z kolei był najlepszym cornerbackiem tego campu. Imponował w kryciu oraz ćwiczeniach jeden na jednego. Przejął także parę piłek. Ogólnie poczynił duże postępy względem minionego sezonu, w którym dzięki kontuzjom był starterem (co ciekawe, był najlepiej kryjącym Julio Jonesa zawodnikiem, pozwalając mu na jeden chwyt w pięciu próbach). Marshon, jedenasty wybór tego draftu, wielokrotnie imponował w trakcie campu, ale sztab woli dmuchać na zimne z jego urazem.

CB 3 – Sterling Moore vs De’Vante Harris vs Arthur Maulet vs Damian Swann vs Taveze Calhoun

Kolejna bardzo ciekawa walka. Harris i Maulet są świeżo po bardzo dobrym campie. Moore wnosi doświadczenie. De’Vante pokazał wiele dobrego, zwłaszcza w kryciu jeden na jednego. Rok temu Harris również zachwycił w campie i preseason, będąc starterem podczas Week 1, jednakże Harris wypadł na początku sezonu bardzo słabo, tracąc swoją pozycję. Teraz, zmotywowany i nauczony o stare błędy zamierza zyskać miano nickelbacka. Wyzwanie mu rzuca Maulet, undrafted rookie. Harris wypadł od niego lepiej w kryciu, ale Art oddał sobie przeciwko grze dołem. Swann był solidny w swoim rookie year, w którym doznał aż trzech wstrząśnień mózgu. W następnym złamał stopę i do gry wrócił dopiero w lipcu. Miał kilka dobrych momentów, tak jak Taveze Calhoun. Żaden z nich nie jest typowym nickelbackiem, ale prezentuje zestaw umiejętności adekwatny do gry na tej pozycji.

NA KOGO WARTO UWAŻAĆ:

RB Darius Victor

Pojawił się w Metairie po rozpoczęciu campu, ale mniejszy okres czasu nie przeszkodził mu w zostaniu jedną z jego gwiazd. Urwał się na kilka długich biegów, pokazując unikalną kombinację siły i zwinności, bardzo podobną do Jaya Ajayi, biegacza Miami Dolphins. Z powodu dużego zgromadzenia talentu na tej pozycji może mieć duży problem z załapaniem się do składu, ale zespół może chętnie go zatrzymać w swoim practice squadzie.

S Marcus Williams

Kolejny z zawodników, który lepiej wyglądał w drugiej połowie campu. Rookie z Utah może być bardzo dużym wzmocnieniem dla defensywy Saints. Póki co nie jest forsowany do gry, służąc głównie jako 3/4 safety zespołu. W ograniczonej roli pokazał jednak ponadprzeciętne instynkty na piłce oraz zdolności krycia. Przeciwko Browns powinien otrzymać większą szansę, więc należy zwrócić szczególną uwagę na numer #43.

DE Hau’oli Kikaha

W NFL jest jeden zawodnik, który trzykrotnie zerwał ACL, a mimo to gra na wysokim poziomie – Thomas Davis Sr. Kikaha chce zostać drugim. Już ta historia czyni go wyjątkowym. Drugą rzeczą jest wachlarz umiejętności. Kikaha, mimo tylu kontuzji, dalej ma naprawdę dobry pierwszy krok, co dla edge rushera jest rzeczą wymaganą. Jus jako debutant Kikaha prezentował rzadkie wyrafinowanie w swojej pogoni za rozgrywającym, co widać również i teraz. Ma szeroki arsenał ruchów: wygrywa siłą, techniką i wciąż potrafi wygrać szybkością. Jest niezwykle zmotywowany na chwilę obecną, a jego etyka pracy jest jedną z najlepszych w zespole. Numer #44, zapamiętajcie go.

DT Justin Zimmer

Po kontuzji Nicka Fairleya otworzyło się miejsce na pozycji DT. Urazu doznał również weteran Tony McDaniel, zawodnik niemal pewny miejsca w składzie. Zimmer zrobił wszystko co mógł, by zająć to miejsce. Był bardzo solidny w pogoni za QB rywali oraz świetnie sobie radził przeciwko grze dołem. To atletyczny DT, którego wplyw na grę powinien być widoczny.