STAŁO SIĘ! Jak jeszcze parę minut temu informowaliśmy, wymiana Brandina Cooksa była coraz bliżej. I o 1:37 padła informacja – New England Patriots pozyskali Cooksa.
Saints od kilku dni zabiegali o tę wymianę i otrzymali to, na co liczyli najbardziej – wybór w pierwszej rundzie draftu. Jest to wieńczący pierwszą rundę wybór numer #32. Wraz z tym wyborem Saints otrzymają wybór #103, w trzeciej rundzie draftu. Wraz z Cooksem do Nowej Anglii leci z kolei pick #118.
Niewątpliwie nie jest to wymiana, na jakiej oczekiwali fani Saints. Nie udało im się pozyskać Malcoma Butlera, ale wybór w pierwszej rundzie ma dużą wartość, gdyż pozwoli Saints na wybór jednego z lepszych DE oraz CB tegorocznej klasy draftu, uznawanej za silną, zwłaszcza na tych pozycjach. Również wybór w trzeciej rundzie ma swoją wartość, choć jest pod jej sam koniec. Więc nie jest to zła wymiana. Jest, cóż, odpowiednia. Miejsce Cooksa oraz jego rolę w zespole wstępnie zajmie Ted Ginn Jr., ale nie można wykluczyć nowych nabytków na pozycji skrzydłowego.


