Raport: Patrick Robinson wraca do Nowego Orleanu

Kiedy kibice Saints coraz głośniej domagali się transferów, zespół w końcu postanowił działać. Po tym, jak fiaskiem zakończyły się negocjacje z Jimmym Grahamem i Muhammadem Wilkersonem, Świętym udało dopiąć transfer Patricka Robinsona, obecnego mistrza ligi z Philadelphią Eagles.

Robinson był bliski przedłużenia kontraktu z Eagles, ale Saints w ostatniej chwili weszli do gry i zapewnili sobie usługi P-Roba. Podpisał on z Saints czteroletni kontrakt opiewający na sumę 20 milionów dolarów, z czego dziesięć jest gwarantowane. Ponadto Robinson zgarnie 5 milionów dolarów za podpis pod kontraktem.

Ruchem tym Saints łatają jedną z największych dziur w składzie, jaką była pozycja slot cornerbacka. Grający na tej pozycji Kenny Vaccaro miał wyraźne problemy z grą na poziomie i popełniał wiele błędów. Również sprawdzani na tej pozycji PJ Williams oraz Vonn Bell mieli problemy z odnalezieniem się. Robinson w poprzednim sezonie był jednym z najlepszych slot cornerbacków ligi i wydatnie przyczynił się do zdobycia tytułu przez Filadelfię. To corner który świetnie radzi sobie w grze jeden na jednego i ma bardzo dobre instynkty gry na piłce.

Do Nowego Orleanu Robinson wraca po 4 latach. Został on wybrany przez Saints z 32 numerem draftu 2010, tuż po tym, jak Święci wygrali Super Bowl XLIV. Powszechnie był uznany za rozczarowanie, stale nie pasując do schematów defensywnych zespołu. Po odejściu z Big Easy zahaczył o Indianapolis, San Diego oraz wspomnianą Philę. Teraz stanie przed misją odkupienia opiniii o swojej osobie pośród fanów.