Raport: Willie Snead IV i Brandon Coleman zostają w Saints

Tuż przed wolna agenturą New Orleans Saints podpisali przedłużenie kontraktu z dwoma zawodnikami. Grający na pozycji skrzydłowego – Willie Snead IV i Brandon Coleman zostaną w Luizjanie na jeszcze jeden sezon. Zwłaszcza zatrzymanie tego pierwszego wydaje się być bardzo dobrym posunięciem. Snead czeka jednak wciąż z podpisem w nadziei na dłuższą umowę.

Zawodnicy zostaną w Świętych na zasadzie ERFA – exclusive rights free agent. Są to umowy dla zawodników, którzy w lidze spędzili 2 lub mniej sezonów. Według regulaminu, Saints mogą podpisać swoich skrzydłowych na 1-roczną, minimalną umowę. Willie Snead i Brandon Coleman nie mają możliwości rozmowy z innymi drużynami jako wolni agenci i mają w takim przypadku tylko dwie opcje do wyboru – podpisać kontrakt z minimalnymi zarobkami, lub przesiedzieć cały sezon.

Wartość umowy minimalnej to 615 tys. $.

Brandon Coleman podpisał już swoją umowę. Dla tego gracza będzie to niewątpliwie kluczowy sezon po tym jak jego kampania 2016 to brak większego rozwoju, a wręcz krok wstecz. 24-latek spędził w Saints dwa sezony – podczas nich wystąpił w 32 spotkaniach, złapał 87 podań (735 jardy). Zapisał na swoim koncie 5 przyłożeń.

W przypadku Sneada kontrakt nie został jeszcze podpisany. 24-letni gracz Saints, który ma za sobą bardzo solidny sezon wciąż czeka w nadziei, iż Saints zaoferują mu dłuższą umowę i będzie on mógł spać spokojnie. Bardzo istotny jest fakt zastrzeżenia sobie młodego skrzydłowego, gdyż wstępnie budził on duże zainteresowanie innych zespołów. Snead przez 2 sezony złapał 206 podań, zdobywając 1,876 jardów i 7 przyłożeń, będąc jednym z najbardziej zaufanych celów Drew Breesa.

Saints mogą zaoferować temu sprawdzonemu zawodnikowi lepszą umowę już teraz i zaoszczędzić nieco pieniędzy, jeśli chcieliby to zrobić dopiero za rok. Byłby to również krok dający jasno do zrozumienia, że Święci wierzą w swojego 24-letniego skrzydłowego.

Drużyna z Nowego Orleanu w poprzednim sezonie posiadała jedną z lepszych ekip na pozycji skrzydłowego – w postaci Sneada, Michaela Thomasa oraz Brandina Cooksa. Jednak wobec ostatnich plotek transferowych o potencjalnej wymianie Cooksa, wciąż nie jest pewne jak ta formacja będzie wyglądać w nadchodzącej kampanii 2017. Zatrzymanie Sneada i Colemana oznacza jednak pozostawienie w zespole zawodników zaznajomionych z playbookiem oraz zespołem, gwarantując odrobinę stabilizacji.