Week 10: zapowiedź Bengals

Osiem wygranych z rzędu – rok temu taka seria udała się Świętym. Czy w tym roku się uda? Zadecyduje o tym postawa w Cincinnati, gdzie Saints rozegrają niedzielny mecz. Tymczasem drużynę Bengals przedstawi Wam Bartosz Wieczorek (@B_KnowsSports), prywatnie sympatyk drużyny z Cincy.

Siła: młodzież

O sile Bengals stanowi mieszanka doświadczenia z młodością, a ostatnie wybory w drafcie dokonane przez włodarzy Bengals wydają się być trafione. William Jackson III już jest wymieniany wśród topowej 10 cornerbacków w lidze. Jessie Bates i Sam Hubbard już zrobili pierwsze dobre wrażenie w swoich debiutach w drużynie. Andrew Billings wreszcie dostał swoją szansę od Marvina Lewisa i na razie wykorzystuje ją w dobrym stylu. Carl Lawson miał świetny poprzedni debiutancki sezon i gdyby nie zerwany ACL, siałby postrach w starciu przeciwko Saints. Po stronie ataku największą gwiazdą wśród młodych jest Joe Mixon, który co raz śmielej sobie poczyna na boiskach NFL. Tyler Boyd po słabych dwóch sezonach wyraźnie się odbudował i teraz przed nim najważniejsze spotkanie w karierze. Oby udane.

Słabość: Passing defense

Na pytanie ‘’Kto jest najsłabszym punktem Bengals?’’ odpowiedziałbym Mike Brown, bo przez jego pazerność i upartą wolę jesteśmy ligowym przeciętniakiem. Jednakże pod względem sportowym największą bolączką Bengals jest obrona, a w szczególności passing defense. Ostatnia pod tym względem w lidze, a więc Michael Thomas i spółka mogą tylko się cieszyć z tego faktu. I choć mamy na papierze dobrze wyglądającą defensywną linię, to statystyki nie kłamią : obrona koordynowana przez Teryla Austina wygląda tragicznie : 79 punktów i aż 1127 jardów straconych w ostatnich dwóch spotkaniach. W rekordowym tempie obrona Bengals może stać się najgorszą w dziejach ligi. Sean Payton zaciera ręce…

Gwiazda: Geno Atkins

Największą gwiazdą Bengals jest AJ Green (który ciągnął atak Bengals za uszy przez wszystkie spotkania tego sezonu), ale ponieważ go zabraknie w tym spotkaniu, stawiam na Geno Atkinsa. Serce i dusza defensywy Bengals. Geno jest elitarnym zawodnikiem na swojej pozycji i nie raz swoją postawą zapewniał nam zwycięstwa. Człowiek bez którego obrona Bengals nie istnieje. Na ten moment zanotował 6 sacków. Czeka go trudne zadanie przeciwko jednej z najlepszych O-line w lidze, ale pamiętajmy jakiego kalibru gwiazdą jest Atkins. Numer 97 powinien postraszyć Drew Breesa w tym spotkaniu.

X-Factor: Tyler Boyd

Kluczem do zwycięstwa nad Saints będzie bardzo dobra postawa Tylera Boyda, który zastąpi na pozycji WR1 kontuzjowanego AJ’a Greena. WR z uczelni Pittsburgha odrodził się w tym sezonie. Przeciwko Tampa Bay Buccaneers zanotował trzeci z rzędu mecz ze 100 receiving yards, a także zdobył piąte TD w tegorocznych rozgrywkach. Tyler pokazał w tym sezonie, że może zdobywać TD z różnych pozycji i mam nadzieję, że wykorzysta swoją uniwersalność przeciwko najsłabszej formacji Saints czyli secondary.

QB: Andy Dalton

Oh Andy, mój ty niedoskonały rudzielcu…QB Bengals jest jak reprezentacja Szwajcarii w piłce nożnej, nie za mocna, ani słaba, po prostu średnia. I taki jest Andy. Ma swoje ograniczenia (patrz ręka) i przez to nigdy nie doprowadzi swojej drużyny do Superbowl. Wygra kilka spotkań w sezonie zasadniczym, pokaże, że potrafi oddać celne rzuty, ale niestety nie w clutch moments. Gdy jest ważny mecz, mocny przeciwnik albo stawka spotkania jest duża, Dalton jest cieniem samego siebie. Nawet Daltonista zauważy, że Andy to nie jest rozgrywający z którym wiele twoja drużyna osiągnie.

Kluczowe pojedynki:

Tyler Boyd/John Ross III vs Marshon Lattimore/Eli Apple & Saints WR vs Bengals CB

Starcie wesołych obron w kategorii najgorsze defensywy górą. Saints i Bengals oddają najwięcej passing yards w tym sezonie, a kluczowymi fragmentami spotkania będą potyczki secondary Saints z WR core Bengals oraz defensive backów Bengals ze skrzydłowymi Saints. Michael Thomas ostatnio jest jednak nie do zatrzymania i ciężko mi jest sobie wyobrazić by Dre Kirkpatrick zdążył upilnować Mike’a. Uwielbiam WJ3, ale były WR Ohio State może się okazać dla niego przeszkodą nie do przeskoczenia. Punkcik po stronie Mike’a Thomasa i załogi.

DL Bengals vs OL Saints

Geno Atkins i Carlos Dunlap to największe gwiazdy naszej defensywnej linii, ale będą mieli trudny orzech do zgryzienia przeciwko linii ofensywnej Saints. Terron Armstead i Ryan Ramczyk twoją niezawodny tandem tackli. Postawa duetu Larry Warford i Andrus Peat niedoceniana. Max Unger ze swoim doświadczeniem jako weteran w tej lidze nie raz mierzył się z podobnie wymagającą linią defensywną. Liczę na to, że Michael Johnson wraz z Samem Hubbardem przeciwstawią się ofensywnym blockerom Świętych, aczkolwiek będzie to bardzo ciężkie zadanie.

Joe Mixon vs Run Defense Saints

Były RB Oklahoma Sooners w ostatnich czterech spotkaniach zanotował co najmniej 80 jardów w każdym meczu. Co ciekawe każde z tych spotkań zakończyło się zwycięstwem Bengals. Przed Joe najtrudniejsza potyczka w tegorocznym sezonie. Run Defense Nowego Orleanu straszy backfieldy przeciwników i żaden z running backów drużyny przeciwnej nie mógł zdobyć 100 jardów. Ta seria nie dotyczy tylko tego sezonu, ale i poprzedniego. Czy Mixonowi uda się przerwać streak 16 meczów bez zdobycia 100 jardów biegacza przeciwnej drużyny?

Podsumowanie:

Choć chciałbym, żeby moi Bengals sprawili niespodziankę u siebie, to uważam, że zdecydowanym faworytem tego meczu są New Orleans Saints. Drew Brees jest w formie MVP, Alvin Kamara i Mark Ingram są najlepszym tandemem RB w lidze, Michael Thomas jest w fenomalnym gazie, a interior O-line i D-line Świętych są jednymi z najlepszych w tej lidze. Bengals mają duże dziury w obronie przez kontuzje linebackerów, a AJ Green, który był paliwem napędowym ofensywy odpoczywa z powodu kontuzji. Nic nie wskazuje na to by sensacja padła łupem tygrysów z Cincinnati.

Typ: Saints 31 Bengals 14