Week 8: zapowiedź Cardinals

Drew Brees wraca na boisko tuż przed tygodniem wolnego dla Saints, a jego rywalem będzie powiew świeżości w NFL – Arizona Cardinals i pierwszy wybór tegorocznego draftu – Kyler Murray. Krótki opis tego zespołu przygotował @azcardinalspl.

Historia spotkania:

Cardinals po 3 zwycięstwach z rzędu zdają sprawdzian z rzeczywistej wartości. Zwycięstwa odnieśli z drużynami z dołu tabeli, a z tych czołowych przez Seattle zostali zmieceni. Saints mają i groźny atak i mocną obronę, więc będzie można ocenić na ile drużyna zrobiła postęp.

Gwiazda: Wiecznie Żywy Larry

Lata lecą rozgrywający Cardinals się zmieniają a WR wciąż łapie piłki z lekkością jakiej brakuje wielu skrzydłowym w NFL. Dla kibiców Saints to prawdopodobnie ostatnia okazja, żeby zobaczyć Fitzgeralda na żywo na boisku w Nowym Orleanie.

X-factor: Chandler Jones

presja na QB Saints będzie jednym z ważniejszych czynników obrony Cardinals, im mniej czasu na decyzję tym lepiej (patrz słabe punkty). OLB Cardinals ma w tym sezonie na koncie 8 sacków, 4 forced fumbles i 3 recovered fumbles. Jest odpowiedzialny za ponad 1/3 sacków i połowę wymuszonych przez defensywe Cardinals strat.

Mocne strony:

Na tą chwilę u nas wygląda na: ogólnie cała ofensywa, kreatywność Kliffa i special teams. Kyler Murray wbrew licznym obawom na razie daje radę na poziomie NFL, chroni skutecznie i piłkę i siebie. W jego statystykach brakuje może TD, ale ma wsparcie kolegów z formacji ofensywnej i kolejne drive Cardinals ogląda się z dużym zainteresowaniem. Duża zasługa w tym wszystkim Kliffa Kingsbury’ego, który w cały arsenał zagrywek wplótł sporo ruchu na linii wznowienia i ogólnie jego system na poziomie NFL wygląda interesująco. Special teams – Zane Gonzalez należy do najskuteczniejszych kickerów, Andy Lee to od lat czołówka punterów, a w roli gunnera świetnie spisuje się Trent Scherfield. Jeśli atak zawodzi special teams potrafią przynajmniej przesunąć miejsce gry.

Słabe strony:

obrona, zwłaszcza podaniowa, zwłaszcza TE, brak doświadczenia Kingsburry’ego i Murray’a – temat trochę rozwinięty w kluczowych pojedynkach. statystycznie obrona Cardinals jest 28. pod względem traconych punktów, 29. pod względem oddawanych jardów, 25. zarówno w obronie podaniowej jak i biegowej, a na dodatek wymusiła tylko 5 strat, z czego 3 tydzień temu przeciwko Giants, gdzie zanotowała dopiero pierwszy INT w tym sezonie. Duże obawy budzi też jak co roku OL Cardinals, ostatnie 2 mecze były niezłe, ale też rywale nie mieli za bardzo czym i kim straszyć.

Kluczowe pojedynki:

Patrick Peterson vs Michael Thomas

jeden z najlepszych aktualnie WR w lidze kontra jeden z najlepszych CB w lidze. Co tu dużo gadać to będzie ciekawe.

Obrona Cardinals vs TE Saints

Cardinals słabo bronią przeciwko TE, w połączeniu z punktem 1. to będą klucze do zatrzymania ofensywy Saints. Również dużym plusem dla Cardinals będzie brak Jareda Cooka.

Młody wilk Kliff vs stare lisy Sean Peyton i Dennis Allen

Kingsbury debiutuje w roli szkoleniowca, na razie spisuje się nadspodziewanie dobrze, jednak czasem playcalling i time managment pokazują brak doświadczenia. Z kolei HC i DC Saint mają wieloletnie doświadczenie. Peyton na pewno pokaże Kingsburry’emu jak zarządzać drużyną gdy ta prowadzi, a Dennis Allen będzie kombinował jak zatrzymać ofensywę Cardinals. Dla HC Arizony to będzie kolejny mecz nauki, będzie jednak musiał pokazać, że umie reagować na wydarzenia boiskowe.

Typ: wysoka wygrana Saints

Saints mają druzynę aspirującą do Super Bowl, chyba bez słabych punktów. Z kolei Cardinals to drużyna w budowie. NO mają za dużo asów w rękawie by przegrać ten mecz.