Anthony Davis podpisał przedłużenie kontraktu – zostaje!

Dell Demps, Alvin Gentry oraz inni ważni ludzie organizacji spotkali się na późnej kolacji z Anthonym Davisem. Tuż po północy – wraz z otwarciem okienka transferowego – obie strony ustaliły porozumienie, dzięki któremu przyszły MVP ligi ma zostać w New Orleans Pelicans na co najmniej następne 6 lat.

Nie trzeba było długo czekać na to, aby każdy fan Pelicans odetchnął z ulgą. To już oficjalna informacja – Anthony Davis podjął szybką decyzję o swojej przyszłości, został przekonany przez Della Dempsa po ostatnich ruchach, iż ten team zmierza w bardzo dobrym kierunku. Generalny Menadżer położył na stół gigantyczną ofertę 145 mln $ za 5 lat w kontrakcie, którą ciężko było odrzucić.

Można przypuszczać, że zespół z Davisem porozumieli się już jakiś czas temu, bowiem o przedłużeniu kontraktu Adrian Wojnarowski poinformował już minutę po 6:00 czasu polskiego, czyli oficjalnym otwarciu rynku. Podobnie zrobił też m.in. Kawhi Leonard, który przedłużył kontrakt ze San Antonio Spurs.

Anthony Davis podpisał maksymalną umowę, a dzięki osiągnięciom jakie odniósł w ostatnich sezonach (All-NBA, All-Star) zakwalifikował się do Zasady Derricka Rose’a, dzięki czemu może zainkasować 30% salary zespołu. Oznacza to, iż dzięki umowie telewizyjnej AD w którymś roku w kontrakcie zarabiać może nawet ponad 30 mln $. Według raportu ostatni sezon będzie opcją dla zawodnika. Porozumienie wchodzi w życie wraz z sezonem 2016/17, czyli tuż po zakończeniu debiutanckiego kontraktu.

22-latek z każdym sezonem stawał się coraz lepszym zawodnikiem, aż w swoim trzecim roku w NBA eksplodował – został wybrany przez fanów do pierwszej piątki Meczu Gwiazd, poprowadził swój zespół do pierwszych playoffs od roku 2011, a cały rok zwieńczony został wybraniem do najlepszej piątki NBA minionej kampanii. Warto też wspomnieć, że w tak młodym wieku może pochwalić się również złotymi medalami Igrzysk Olimpijskich oraz Mistrzostw Świata zdobytymi wraz z drużyną USA.

24.4 punkty, 10.2 zbiórki oraz 2.9 bloków średnio na potyczkę to jedynie potwierdzenie tego, iż tak olbrzymi kontrakt został przyznany Davisowi zasłużenie. Klub wierzy, że następnym miejscem gdzie Anthony poprowadzi zespół to The Finals i uniesienie trofeum Larry’ego O’Briena.

 Witamy na kolejne lata AD! #GeauxPels

  • mike

    No i fajnie. O ile ciężkie miliony dla Gordona mnie bolały, bo ni chu-chu na nie nie zasłużył, tak Davisowi się należą. Kwota faktycznie niebagatelna, trzeba przyznać.