Gentry: Rondo będzie naszym pierwszym rozgrywającym

Rajon Rondo nowym zawodnikiem New Orleans Pelicans. 31-latek nie ma za sobą najbardziej udanego sezonu w barwach Chicago Bulls i wielu uważało, że Rondo przychodzi do Luizjany jako pierwszy zmiennik Jrue Holidaya. Nic bardziej mylnego. Alvin Gentry ma zupełnie inny plan, gdzie to właśnie Rajon będzie pierwszym rozgrywającym Pelicans i dyrygentem gry.

Trener Pelicans podczas jednej z ostatnich rozmów wyjawił swój pomysł gry na następny sezon. Początkowo wydawało się, że to Boogie Cousins stanie się wysokim rozgrywającym i będzie uruchamiał swoich kolegów z drużyny. Zwłaszcza po tym, jak zespół zatrudnił Chrisa Fincha, który w ostatnim roku tej samej rzeczy dokonał z Nikolą Jokiciem i eksperyment ten okazał się strzałem w dziesiątkę.CZYTAJ WIĘCEJ

Podsumowanie sezonu 2016/17

New Orleans Pelicans zakończyli swój sezon 2016/17. Niestety, drużynie ze stanu Luizjana nie udało wypełnić najważniejszego celu jakim był udział w Playoffs. Po bardzo rozczarowującym starcie rozgrywek, a następnie niemrawej pogoni za czołówką Pellies muszą szukać pozytywów gdzieś indziej. Nie udało się awansować, to fakt, ale ich kampanię można uznać, mimo wszystko, za udaną. Wraz z transferem DeMarcusa Cousinsa, który dołączył do Anthony’ego Davisa można śmiało mówić o nowej erze, która rozpoczęła się w Big Easy. Teraz jednak czas, aby to wszystko poukładać i odpowiednio wykorzystać.

Aby to jednak zrobić, trzeba najpierw podsumować ubiegły sezon. Przed Wami kilka najważniejszych kwestii, które wydaje mi się, że wszystkich intrygowały najbardziej oraz, to co wszyscy lubią chyba najbardziej – oceny dla zespołu.CZYTAJ WIĘCEJ

Kamieński: Pelikany odpadają z walki o Playoffy – co dalej?

Oficjalnie. New Orleans Pelicans po nieudanym pościgu w końcówce sezonu nie udało się wywalczyć awansu do playoffów. Pelikany po porażkach na własnym z Chicago Bulls oraz Denver Nuggets zaprzepaścili swoje szanse. Pellies na ten moment legitymują się bilansem 33-45 i cudem jest, że tak długo pozostawali w tym wyścigu.

Pelikanom pozostały jeszcze cztery mecze do rozegrania, w tym po jednym z Portland Trail Blazers oraz Denver Nuggets. Mimo, że Pels nie mają już szans na osiągnięcie pozytywnego wyniku, to mogą znacząco wpłynąć na to, jak będzie wyglądać ustawienie na 8. miejscu Konferencji Zachodniej.CZYTAJ WIĘCEJ

Kamieński: Bój o Playoffs trwa – Pelicans, Nuggets czy Blazers?

Sezon 2016-17 to prawdziwy emocjonalny rollercoaster dla fanów New Orleans Pelicans. Każdy podchodził do trwającej już kampanii z wielkimi nadziejami na Playoffs. Podczas gdy Anthony Davis szalał na parkiecie i zapisywał przy swoim nazwisku kosmiczne cyferki, jego drużyna przegrywała i nie była w stanie nawiązać walki z czołówką Konferencji Zachodniej.

Wydawało się, że podczas przerwy na All-Star Game skończyły się marzenia o starcie w fazie posezonowej. Pelicans z bilansem 23-34 mieli do zajmujących 8. miejsce Nuggets 4 spotkania straty. Wówczas doszło do czegoś niezwykłego – sezon Pellies wznowił transfer DeMarcusa Cousinsa do Nowego Orleanu i wraz 25 meczami do końca, w Big Easy znów zrobiło się głośno o Playoffs.CZYTAJ WIĘCEJ

DeMarcus Cousins: wywiad o przeszłości i przyszłości

Jesteśmy świeżo po debiucie DeMarcusa Cousinsa w barwach New Orleans Pelicans. Spotkanie nie poszło po myśli zespołu, ale Cousins zaprezentował się z bardzo dobrej strony. W czasie pomiędzy spotkaniami, Cousins przyszedł i udzielił wywiadu dla Marca J. Spearsa z ESPN. Cały jego zapis znajdziecie poniżej.

Ostatniego poniedziałku, po wymianie, zostałeś nagrany będąc w bardzo emocjonalnym stanie, kiedy spotkałeś się z przyjaciółmi w restauracji. Co wywołało te emocje?CZYTAJ WIĘCEJ

Boogie Night Roast

Jesteśmy już po debiucie Cousinsa w nowych barwach i boy, oh boy, co to był za mecz. Były wzloty, upadki, przebłyski geniuszu, widoczny potencjał, a między wierszami niezrozumienie, tony strat, spudłowane trójki i „i have no fucking clue”- syndrome Gentriego.

Pelicans na pierwszy ogień dostali Houston Rockets, którzy mają najlepszą ofensywę w lidzę. Po stracie trzech guardów – rotacja na obwodzie wyglądała biedniej, niż nowootwarty biznes przy stawkach podatkowych p. Morawieckiego. I to było najbardziej odczuwalne, bardziej niż brak zgrania z Cousinsem, zero komunikacji, prowokacje ze strony Rockets, bezradność Alvina i trójki Sweet Lou.CZYTAJ WIĘCEJ