Emeka Okafor – historia pięknej miłości

15 kwietnia, 2013 rok. Emeka Okafor jeszcze nie wie, że to dla niego ostatni mecz NBA przed wieloletnią przerwą od grania. 30-latek wyszedł wówczas w koszulce Washington Wizards, którzy przegrali na Brooklynie. To data od której zacznie się historia gracza, który ciężką pracą będzie starał się wrócić do swojej miłości – koszykówki.

Okafor przez ponad 4 lata walczył z przepukliną dysku w szyi, która okazał się na tyle groźna, że gracz musiał natychmiast zawiesić swoją karierę. W pewnym momencie wszyscy myśleli, że to już koniec, nadszedł czas, aby się pożegnać i zacząć nowy rozdział w swoim życiu. Emeka jednak nigdy się nie poddał.CZYTAJ WIĘCEJ

Cousins wciąż wspiera Pelicans

To już za chwilę miesiąc od zerwania Achillesa przez DeMarcusa Cousinsa. Moment, który kompletnie odmienił sezon New Orleans Pelicans, którzy mieli być ciężkim rywalem w Playoffs, a ostatecznie muszą ratować się przed odpadnięciem z ich udziału. Cousins przeszedł już pomyślnie operację w Los Angeles i rozpoczął rehabilitację. Cały proces najprawdopodobniej będziemy mogli śledzić poprzez media społecznościowe, w których DMC jest bardzo aktywny.

To, co jednak można odnotować to wciąż duże zaangażowanie Cousinsa w aktualną sytuację zespołu. Teoretycznie zawodnik jest już praktycznie wolnym zawodnikiem, bowiem jego kontrakt wygasa wraz z zakończeniem sezonu. Będzie on mógł swobodnie przebierać w ofertach i podjąć samodzielnie decyzję o swojej przyszłości.CZYTAJ WIĘCEJ

Zmiany w pierwszej piątce Pelicans

Stało się? New Orleans Pelicans po kilku fatalnych spotkaniach w ostatnim czasie doszli do wniosku, że czas na zmiany. Pelicans szczególnie źle zaczynali spotkania (1Q) i drugie połowy (3Q). Wniosek nasuwa się więc sam – problemy ma pierwsza piątka zespołu. Alvin Gentry prawdopodobnie zlokalizował gracza, który powodował swoją obecnością tych problemów najwięcej i jest nim Rajon Rondo.

Rondo to wciąż dobry zawodnik, nie mam co do tego wątpliwości. To jeden z najlepszych playmakerów w lidze, chodzący mózg i prawa ręka trenera na parkiecie. Widzi więcej niż inni i wie jak gra powinna wyglądać. Z wiekiem stał się jednak bardzo łatwym celem w obronie i Pellies bardzo na tym cierpią.CZYTAJ WIĘCEJ

Złamane serca

New Orleans Pelicans wygrali z Houston Rockets. To mogła być przełomowa wygrana w tym sezonie. Wszystko wreszcie zaczęło się układać i wszystko wskazywało na to, że ten zespół nie zostanie rzucony na pożarcie w decydującej fazie. Udało się wygrać aż 7 z 8 ostatnich spotkań. Pelicans zaczęli być drużyną.

I wtedy stało się to. DeMarcus Cousins przeżywa najlepszy okres w swojej karierze. Gra z sercem, gra na pełnym zaangażowaniu, walczy o każdą piłkę, daje wsparcie w obronie i można na nim polegać w każdym momencie spotkania. To pierwszy raz, kiedy miał zespół i szansę na wejście do Playoffs. To pierwszy raz, kiedy jego organizacja nie zwalnia trenerów, nie robi głupich wymian i daje mu nadzieję, że wreszcie gra na boisku ma jakiś sens.CZYTAJ WIĘCEJ

Kamieński: Cichy bohater – Darius Miller

NBA często pokazuje nam jak bardzo ważne i istotne w sporcie są chwile. Sekundy, minuty, godziny, czasami kilka spotkań może zmienić całkowicie postrzeganie danej drużyny czy zawodnika. Ray Allen jednym rzutem obrócił historię serii Heat-Spurs, Jeremy Lin kilkoma spotkaniami wyrobił sobie nazwisko w lidze, Golden State Warriors w kilka dni przegrali Mistrzostwo NBA.

To historie, które znają wszyscy. Liga NBA nie żyje jednak jedynie wielkimi nazwiskami i mistrzowskimi zespołami. Codziennie, w każdym meczu o przetrwanie i swoje marzenia walczą zawodnicy mniej znani, czy też mniej utalentowani. W ostatnim czasie swój moment w New Orleans Pelicans ma Darius Miller. CZYTAJ WIĘCEJ

Gentry: Rondo będzie naszym pierwszym rozgrywającym

Rajon Rondo nowym zawodnikiem New Orleans Pelicans. 31-latek nie ma za sobą najbardziej udanego sezonu w barwach Chicago Bulls i wielu uważało, że Rondo przychodzi do Luizjany jako pierwszy zmiennik Jrue Holidaya. Nic bardziej mylnego. Alvin Gentry ma zupełnie inny plan, gdzie to właśnie Rajon będzie pierwszym rozgrywającym Pelicans i dyrygentem gry.

Trener Pelicans podczas jednej z ostatnich rozmów wyjawił swój pomysł gry na następny sezon. Początkowo wydawało się, że to Boogie Cousins stanie się wysokim rozgrywającym i będzie uruchamiał swoich kolegów z drużyny. Zwłaszcza po tym, jak zespół zatrudnił Chrisa Fincha, który w ostatnim roku tej samej rzeczy dokonał z Nikolą Jokiciem i eksperyment ten okazał się strzałem w dziesiątkę.CZYTAJ WIĘCEJ