Gentry: Rondo będzie naszym pierwszym rozgrywającym

Rajon Rondo nowym zawodnikiem New Orleans Pelicans. 31-latek nie ma za sobą najbardziej udanego sezonu w barwach Chicago Bulls i wielu uważało, że Rondo przychodzi do Luizjany jako pierwszy zmiennik Jrue Holidaya. Nic bardziej mylnego. Alvin Gentry ma zupełnie inny plan, gdzie to właśnie Rajon będzie pierwszym rozgrywającym Pelicans i dyrygentem gry.

Trener Pelicans podczas jednej z ostatnich rozmów wyjawił swój pomysł gry na następny sezon. Początkowo wydawało się, że to Boogie Cousins stanie się wysokim rozgrywającym i będzie uruchamiał swoich kolegów z drużyny. Zwłaszcza po tym, jak zespół zatrudnił Chrisa Fincha, który w ostatnim roku tej samej rzeczy dokonał z Nikolą Jokiciem i eksperyment ten okazał się strzałem w dziesiątkę.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Rondo nowym graczem Pelicans

New Orleans Pelicans i Rajon Rondo doszli do porozumienia. Rozgrywający zgodził się dołączyć do Nowego Orleanu i podpisać umową na 1 rok. Pelicans dzięki temu transferowi załatali dziurę na pozycji numer „jeden” i pozyskali człowieka od dyrygowania ofensywą. Bez wątpienia Rondo to wciąż bardzo dobry playmaker, który może sprawić, że gra dla DeMarcusa Cousinsa i Anthony’ego Davisa będzie znacznie łatwiejsza.

Rajon Rondo ma jednak również swoje wady i jest to z pewnością jego rzut. Z nim na parkiecie Pellies tracą spacing i to co trzeba teraz zrobić to ściągnąć strzelców, których tak bardzo brakuje na ten moment w Nowym Orleanie. Miejmy nadzieję, że i tutaj Dell Demps znajdzie odpowiednie wzmocnienie. Joel Meyers, komentator Pelicans, podczas jednego ze spotkań Ligi Letniej zdradził, iż słyszał, że zespół ma pewien as w rękawie w tej kwestii.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Rajon Rondo bardzo blisko Nowego Orleanu

Rajon Rondo wciąż szuka klubu, w którym będzie mógł kontynuować swoją karierę, która od pewnego czasu znalazła się na zakręcie. Rondo w ostatnim sezonie reprezentował barwy Chicago Bulls, gdzie nie spełniał do końca oczekiwań. Jedynie fazę playoffs można zaliczyć do udanych. Wielu wciąż wątpi, czy Rajon Rondo jest jeszcze w stanie grać bezkonfliktowo na wysokim poziomie. Ostatnie lata to głównie kontuzje i kłótnie.

Nie ulega jednak wątpliwości, że Rondo to znakomity playmaker. Człowiek, który świetnie widzi parkiet i potrafi dyrygować grą. I tutaj Pelicans szukają właśnie wzmocnienia. Według doniesień, Alvin Gentry polubił grę Jrue Holidaya jako shooting guard grający bez piłki i chciałby dostać w swoje ręce gościa, który będzie rozgrywać. Raport mówi, że na transfer Rajona Rondo naciska również DeMarcus Cousins, który zna się z rozgrywającym ze wspólnej gry w Sacramento. Ich współpraca wówczas wyglądała bardzo solidnie. CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Reggie Jackson w Pelicans?

Ze strony New Orleans Pelicans na rynku transferowym bardzo cicho. Poza umową Jrue Holidaya oraz ściągnięciem z powrotem Dariusa Millera, właściwie nie byliśmy świadkami żadnych ruchów Pelikanów. Pojawiły się jednak bardzo ciekawe doniesienia o rozmowach w sprawie wymiany na linii Detroit Pistons – New Orleans Pelicans. Dell Demps chciałby ściągnąć do swojego klubu Reggiego Jacksona.

Oznacza to więc, że największą bolączką okazuje się być na ten moment pozycja rozgrywającego. I niech fanów Pelicans nie zwiedzie fakt, iż nowy kontrakt podpisał Jrue Holiday. Wszystko wskazuje na to, że Jrue od pewnego momentu postrzegany przez zespół/ligę jest jako rzucający obrońca. Powinniśmy oglądać w przyszłym sezonie znacznie mniej akcji, gdzie to Holiday rozprowadza piłkę. Stąd chęć pozyskania klasowego rozgrywającego, którego można byłoby ustawić obok Jrue.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Miller wraca do Nowego Orleanu

Tegoroczne offseason w wydaniu Pelicans mija pod znakiem starych twarzy w zespole. Wrócił Jrue Holiday. Zza oceanu właśnie powrócił także Darius Miller, będąc pierwszym wzmocnieniem Pels podczas wolnej agentury AD 2017.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Nick Young na celowniku Pelicans

Tuż po zakontraktowaniu Jrue Holidaya, New Orleans Pelicans nie mają zamiaru poprzestać na kolejnych ruchach. David Aldridge poinformował na swoim Twitterze, że następnym krokiem będzie spotkanie Pelicans ze strzelcem, Nickiem Youngiem. To coś, czego potrzebuje ten zespół.

Nick Young ma za sobą bardzo dobry sezon w Los Angeles Lakers. Był on jednym z najlepszych rzucających za trzy w tym roku, trafiając 170 trójek w 60 spotkaniach. To blisko 3 trafienia średnio na spotkanie. Zdobywał on w sumie 13.2 punkty na mecz.CZYTAJ WIĘCEJ