Raport: Cousins bez technika

Dobra wiadomość dla Nowego Orleanu – DeMarcus Cousins nie ma już na swoim koncie faulu techniczego z meczu w Memphis, który został mu nałożony za utarczkę słowną z jednym z fanów.

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Nelson in, Crawford out

Denver Nuggets kilka dni temu zrobili wolne miejsce w składzie dla Richarda Jeffersona. Aby to jednak zrobić zwolnili Jameera Nelsona, który bardzo szybko znalazł się na celowniku innych drużyn. Wśród zainteresowanych byli m.in. Houston Rockets, Charlotte Hornets czy Brooklyn Nets. Walkę o rozgrywającego wygrali jednak New Orleans Pelicans, którzy mogą zagwarantować Nelsonowi najwięcej minut i twardą walkę o Playoffs.

Nelson pod nieobecność Rajona Rondo może stać się z miejsca pierwszym rozgrywającym Pelicans, co wiązać się będzie z przesunięciem Jrue Holidaya na pozycję rzucającego obrońcy. Będzie to idealny czas, aby Holiday, który zaliczył bardzo słaby start sezonu, znalazł rytm gry na „dwójce” przed powrotem Rondo. Blisko 36-letni Jameer Nelson wprowadzi do zespołu z Nowego Orleanu potrzebne doświadczenie i solidną postawę na dystansie.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Rajon Rondo kontuzjowany

Od 4 do 6 tygodni. Tyle potrwa przerwa od koszykówki Rajona Rondo, który do zespołu z Nowego Orleanu przychodził aby załatać dziurę na pozycji rozgrywającego. Teraz New Orleans Pelicans muszą radzić sobie bez swojego weterana i lidera w szatni.

Rondo doznał najprawdopodobniej kontuzji w meczu z Oklahoma City Thunder. Zagrał wówczas tylko kilka minut i zszedł do szatni. Po meczu Alvin Gentry odniósł się do urazu zawodnika twierdząc, że to nic groźnego, a gdyby to był mecz sezonu regularnego – Rondo pewnie wybiegłby jeszcze na parkiet. Jak się jednak okazało, była to mylna pierwsza diagnoza i Rajona czeka dłuższa przerwa. Doszło do przepukliny.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Pelicans wygrali „bitewkę” o Dante Cunninghama

Na rynku wolnych agentów nie pozostało już wiele ciekawych nazwisk. Jednak wśród zawodników pozostających bez klubu, Dante Cunningham wyróżniał się z nich tym, iż przyciągał wciąż uwagę kilku zespołów. Mimo, że Dante z pewnością liczył na większy i dłuższy kontrakt, to zainteresowanie jego usługami na pewno było.

Według doniesień Shamsa Charanii z Yahoo! Dante mocno zainteresowani byli m.in. Toronto Raptors, Milwaukee Bucks i przede wszystkim Minnesota Timberwolves. Ostatecznie to starcie wygrali New Orleans Pelicans, którzy podpisali z 30-latkiem 1-roczny kontrakt opiewający na sumę 2.3 mln $. Dla Dante będzie to kolejny sezon, aby przekonać do siebie pracodawców i ponownie wejść na rynek transfery i skasować – najprawdopodobniej – ostatni duży kontrakt. CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Tony Allen Pelikanem!

Po kontuzji Solomona Hilla Pelicans stracili jednego ze swoich najlepszych obrońców oraz zawodnika, którego mogli rzucić na najlepszą broń rywali. Nie jest więc dziwnym, iż kierownictwo zespołu postanowiło sprowadzić jego zastępcę. Padło na dobrego znajomego z dywizji oraz jednego z twórców filozofii „grit and grind” – Tony’ego Allena.

Przejście Grizzlies w nowy system pozostawiło Allena na długo bez klubu, ale jak doniósł Shams Charania, bezrobocie Tony’ego właśnie dobiegło końca. Z Pelicans podpisał on roczny kontrakt.

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Frank Jackson kontuzjowany

Naprawdę znów przez to przechodzimy? Ile jeszcze lat będziemy zawsze w okolicach września rozmawiać o tym, czy Pelicans dadzą radę poradzić sobie wobec kontuzji, które na tę drużynę spadły? Kiedy wszystko wydawało się, że Pellies przystąpią wreszcie do kampanii cali i zdrowi i będą w stanie przepracować pełen okres przygotowawczy… przychodzi czarny tydzień i zabiera nam graczy. Solomon Hill z poważną kontuzją, która wykluczy go na większą część sezonu, a teraz utalentowany młody zawodnik – Frank Jackson.

Pelikany wzięły Franka Jacksona po przecenie, w drugiej rundzie draftu. Nie ulega wątpliwości, że jest to talent wart pierwszej rundy, ale drużyny miały przy nim czerwoną kropkę. Frank doznał jakiś czas temu kontuzji stopy i tuż przed draftem przeszedł operację. Dlatego też nie brał udziału m.in. w Lidze Letniej. Jego stan wciąż się jednak poprawiał i miał być gotowy na start sezonu i powalczyć o minuty w składzie. Tak się jednak nie stanie.CZYTAJ WIĘCEJ