Patric Young dostanie szansę, podpisze kontrakt z Pelicans

http://pbs.twimg.com/media/BkaDlZSIMAEoN7R.jpg:mediumPatric Young to zawodnik, o którym sporo mówiłem przed draftem jak o potencjalnym super-przechwycie w drugiej rundzie. Było moim zdaniem bardzo ważne aby Pelicans postarali się wyciągnąć w naborze tego silnie zbudowanego zawodnika i dodać go do swojego frontcourtu. Z braku picków ten pomysł się jednak nie udał mimo tego, że kilka dni wcześniej New Orleans byli graczem mocno zainteresowani prowadząc z nim zaciekłe rozmowy.

Wtedy wydarzyła się spora niespodzianka. Patric Young został pominięty całkowicie w drafcie i został wolnym agentem. Wielu ekspertów mówiło jednym głosem, że to największy pominięty zawodnik w tej klasie. Szansę postanowili wykorzystać więc New Orleans Pelicans, którzy jako pierwsi wykonali telefon zapraszając 22-latka do swojego zespołu na Summer League w Las Vegas.

Zawodnik, który jeszcze w NCAA podbijał akademickie parkiety z Florida Gators i został SEC Defensive Player of the Year będąc jednym z najlepszych zawodnik grających w środku tego roku pokazał wszystko co najlepsze trenerom z New Orleans. Swoje ogromne zaangażowanie i dawanie z siebie całkowicie wszystko co może dać drużynie.

To ktoś kogo brakowało w Pelicans przez cały zeszły rok, gdzie Anthony Davis nie dawał sobie rady w pojedynkach ze znacznie lepiej zbudowanymi rywalami. To jednak gwarantuje piekielnie silny Young, który swoją tężyzną fizyczną potrafi to robić z zawodnika przeciwnej drużyny bezproblemowo. Jest fantastycznym zbierającym po obu stronach parkietu, zawsze znajduje się tam gdzie powinien i dzięki sile wygrywa większość pojedynków – wystarczy obejrzeć jeden mecz Ligi Letniej. Dobrze kończy też przy obręczy i nie jest ograniczony jedynie do wsadów, ale posiada też kilka niezłych manewrów m.in. w grze post.

Może grać zarówno jako silny skrzydłowy, ale również i przeciwko nieco niższym środkowym przez swój wzrost – 6’9 stóp.

Patric Young podpisze z New Orleans Pelicans 2-letnią umowę, a o wszystkim poinformował już też szczęśliwy zawodnik na swoim Twitterze. Wciąż musimy czekać na więcej konkretów (wartość kontraktu, gwarantowany?), ale jedno jest pewne – Dell Demps dokonał świetnego i taniego ruchu. Moim zdaniem to tak jakby drużyna miała wybór tuż na początku drugiej rundy draftu 2014.

Skład Pelicans liczy już maksymalną liczbę 15 zawodników. To prawdopodobnie koniec transferów w tym sezonie i następny krok to Mistrzostwa Świata z Anthonym Davisem i Monty Williamsem w zespole USA w składzie, a następnie już campy przed sezonem 2014-15.

Sezon ogórkowy powoli w pełni.

SEC Defensive Player of the Year
SEC Defensive Player of the Year
  • Lynch

    typ mógłby spokojnie dostać angaż do roli afrykańskiego gladiatora.

    Afek, jak z jego defensywą?

    • Bardzo dobry obrońca. Jest przede wszystkim bardzo aktywny, wymusza faule, jest szybszy od innych. Świetne ręce i nogi, dobrze broni obręcz – bloki, przechwyty. I przede wszystkim to bardzo inteligentny facet, super czyta grę i jest genialnym obrońcą w pick & rollach.

      O jego sile i tym, że jest trudny do przepchnięcia chyba nie muszę wspominać, wystarczy na niego popatrzeć.

      Naprawdę super zawodnik na kilkanaście minut z ławki z wielką energią. Fajnie, że trafił pod defensywnego coacha i będzie mógł patrzeć na Asika czy Davisa, to mu dużo da.

      • mike

        I teraz pozostaje pytanie, skoro jest taki świetny, to jakim cudem nikt go nam nie zgarnął sprzed nosa? Z Twojego opisu wynika, że przydałby się w niejednej drużynie.

        • Hej, to nie tak, że to gracz idealny. Piszę o jego zaletach. Są też i wady – mocno ograniczony w ataku, nigdy nie będzie miał tego sweet touch o deskę, bez rzutu. Dużo mówi się też o jego słabości na defensywnej zbiórce (bo w ataku to potwór).

          I wielu boi się w NBA na pozycje 4-5 tweenerów, a kimś takim jest Young. To byłby stworzony center defensywny, ale ze względu na wzrost 6-9 powinien grać jako PF. A aktualnie jak wszyscy wiemy tak ustawiani gracze powinni dysponować niezłym rzutem (dlatego Davis tak się wzmocnił pod tym względem).

          I po prostu potencjał – ogranicza się on u niego do bycia silnym, energicznym potworem z ławki.

          Jeśli chodzi o draft, to wielu było w szoku. Bo w mock draftach ustawiany był na 30-40 numer. Potem niemal każda ekipa chciała go w Summer League.

          • mike

            Defensywny, silny gracz z ławki, wydaje mi się łakomym kąskiem, pomimo wad o których wspomniałeś. Dlatego jestem zdziwiony, że się nim nie zainteresowano. I równocześnie jestem zadowolony, bo dzięki temu, my go mamy ;D

            A co do wzrostu, to przecież Wallace miał tyle samo centymetrów, Mourning niewiele więcej i nie przeszkodziło im to być wybitnymi graczami na swoich pozycjach. I to w nieco innych czasach, kiedy jeszcze mocno stawiało się na wysokich. Obecnie, kiedy jest tendencja do grania niskimi piątkami, tym bardziej powinien sobie na środku poradzić. Zwłaszcza jeżeli ma ku temu naturalne predyspozycje, w przeciwieństwie właśnie do Davisa, który na centrze nie czuje się za dobrze. Przecież między innymi, chyba po to nam jest Asik, żeby biedny Davis nie musiał męczyć się za dużo jako center.
            Jestem ciekaw, na jakiej pozycji Monty będzie ustawiał Younga.

  • mike

    Asik, Davis, Young ( jeżeli faktycznie jest taki dobry ), mam nadzieję, że takie combo zapewni nam panowanie w strefie podkoszowej 😉

    • Myślę, że to będzie znakomity role-player w tej lidze, i to bardzo niedoceniany. Asik, Davis, Anderson, Ajinca, Withey, Young – wygląda imponująco.