Reke pod nożem, reszta Pelikanów zdrowieje

http://nowthatsthunderbasketball.files.wordpress.com/2014/04/holiday-anderson-pelicans.jpgNew Orleans Pelicans po pechowym sezonie 2013-14 mają zamiar jak najszybciej wyleczyć się przed nową kampanią, która ma przynieść wreszcie upragnione Playoffs, na które Pels z pewnością nie są bez szans. Tyreke Evans, który walczył z kolanem zdecydował się na operację, która ma pozwolić zawodnikowi Pelicans zapomnieć o jakimkolwiek bólu i grać na pełnych obrotach.

Reke będzie poza treningami przez niemal 2 miesiące (4-8 tygodni), ale nie powinno to przeszkodzić mu w byciu gotowym na 100% na czas campów drużyny. Tyreke Evans po znakomitej końcówce sezonu i udowodnieniu swojej wartości wchodząc jako zawodnik w pierwszej piątce ma jak na razie pewną pozycję w klubie. Chodzą również słuchy, że Monty Williams będzie już bardziej skłonny opcją wychodzeniu z ławki Erikiem Gordonem, który ma za sobą kolejny słabszy rok.

Będąc już przy Gordonie… Rzucający obrońca po tym jak nadwyrężył kolano i opuścił ostatnich kilka spotkań powoli wraca do zdrowia i ma się już bardzo dobrze. Sztab medyczny mówi, że zawodnik będzie w pełni zdrów na pierwsze treningu zespołu, ba, może już zacząć indywidualne treningi.

W sieci pojawiają się już również krótkie filmy, gdzie możemy zobaczyć jak Jrue Holiday po złamaniu piszczela wraca do ciężkich treningów siłowych i wzmacnia się przed nadchodzącym sezonem. Wszystko wygląda na to, że rozgrywający Pels będzie w pełni sił i w bardzo dobrej formie.

Kolejną osobą, która wraca do zdrowia jest Ryan Anderson. Silny skrzydłowy, który w połowie ubiegłego już sezonu został wykluczony z gry do końca rozgrywek doznał bardzo poważnej i skomplikowanej kontuzji. Chodziło głównie o mały paraliż (uszkodzony kręgosłup, przepuklina szyi i mrowienie w palcach), z którego po kolejnej kontuzji sympatyczny zawodnik New Orleans Pelicans już wychodzi.

W nieciąganej optymistycznej wersji bardzo możliwe jest to, że Ryno będzie w stanie stawić się na pierwszych spotkaniach zespołu i walczyć o powrót na boisko na początku sezonu. Póki co udał się jednak na przygodę po swoim kraju autem ze swoim kolegą aby zapomnieć o ciężkim dla niego roku (kontuzja, tragedia z udziałem jego dziewczyny).

Zdrowia Pelikany!