Złote myśli: kilka słów o offseason

Pierwsza część offseason już za nami. Główna część wolnej agentury dobiegła końca, a zespoły teraz zamykają się w celu ewaluacji talentu zawodników w drafcie. Media z kolei wciąż wymieniają się ocenami wolnej agentury i przewidywaniami co do nadchodzącego draftu. Saints, całe szczęście, są uznawani przez tych drugich za wygranych wolnej agentury. Chwalone są ich rozsądne ruchy, brak rozrzutności oraz myślenie pod kątem przyszłości. I nie wypada mi się z tym nie zgodzić.

Jeszcze zanim nastąpił oficjalny początek wolnej agentury, Saints byli wszędzie. Pośród doniesienia przeważała oczywiście plotka o wymianie Brandina Cooksa, ale pomiędzy kolejnymi informacjami o, byłym już, WR Saints, trafiały się także pogłoski łączące Saints z największymi nazwiskami wolnej agentury. Oliwy do ognia dolewał Mickey Loomis, zapowiadając agresywną postawę Saints podczas offseason. Wszystko to sprowadzało się do corocznej ekscytacji, co takiego uczyni management zespołu, zwłaszcza, że pierwszy raz od lat w Nowym Orleanie nie otwierano offseason z ujemnym cap space.

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport z Free Agency 2017

Kluczem do udanego okienka transferowego w wykonaniu New Orleans Saints było wzmocnienie formacji defensywnych. Święci w ataku, prowadzeni przez Drew Breesa zawsze byli w stanie napsuć sporo nerwów rywalom, ale jeśli chodziło o obronę – to ekipa z Big Easy była w zeszłym roku po prostu fatalna.

Generalny Menadżer Saints, Mickey Loomis oraz head coach, Sean Payton prowadzili działania, aby jak najszybciej to zmienić i dać możliwość ponownego wygrywania swojemu rozgrywającemu. Wymieniono m.in. Brandina Cooksa w celu zdobycia picków, którymi można na nowo obudować swój zespół. Święci nie bali się również zapłacić dużo graczom, którzy już sprawdzili się jako dobrzy obrońcy. Nie zapomniano jednak o ataku, a tam zainwestowano w młodość i potencjał. Nie można również zapomnieć o transferze Malcolma Butlera z Patriots, który wisi wciąż w powietrzu. Przed Wami szybki raport z wolnej agentury 2017. Wszystko co trzeba wiedzieć o Saints znajdziecie właśnie tutaj. CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Adrian Peterson spotka się z Saints

Były MVP ligi i jeden z najlepszych wolnych agentów pozostałych na rynku. Adrian Peterson spotka się z władzami New Orleans Saints już w przyszłym tygodniu. Według raportu ESPN – utytułowany gracz ma przylecieć do Nowego Orleanu w poniedziałek, a kolacja i spotkanie z zespołem będzie miało miejsce we wtorek.

32-latek to legenda Minnesota Vikings, 4-krotnie wybierany do First Team All-Pro. Sezon 2016 skończył się jednak dla niego kolejną kontuzją i Peterson zagrał w zaledwie 3 spotkaniach. Vikings podjęli ciężką dla ich organizacji decyzję i zrezygnowali ze swojego running backa i nie podjęli 18 milionowej opcji w jego kontrakcie. Od tej pory gracz szuka dla siebie nowego klubu.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Luke McCown zwolniony

Po transferze Chase’a Daniela było to po cichu sugerowane i w końcu ma się stać faktem. Wieloletni backup Drew Breesa – Luke McCown, zostanie zwolniony.

Informację tę podał John Katzenstein z NOLA.com. McCown był backupem Breesa od 2013 roku, kiedy to zastąpił w tej roli … Chase’a Daniela.

CZYTAJ WIĘCEJ

Q&A z Johnem Hendrixem

Witamy w drugim Q&A! Dzisiaj również odbędzie się ono z gościem specjalnym – redaktorem naczelnym Canal Street Chronicles – Johnem Hendrixem (@JohnJHendrix). Zapraszamy!

You’ll find english version in the bottom half of the article!

Zacznijmy od tego samego pytania. Jak byś ocenił wolną agenturę w wykonaniu Saints? Kto jest największym wzmocnieniem, a kto największą stratą?CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Rafael Bush wraca do Saints

Chase Daniel to nie jedyny były zawodnik Saints który wraca do Nowego Orleanu. W ślady za nim, po rocznej nieobecności w Big Easy, poszedł safety Rafael Bush.

Bush spędził w NFL 7 sezonów, lecz swój pierwszy tylko w practice squadzie Falcons. Swój pierwszy sezon rozegrał w barwach Denver Broncos, a po nim trafił do Nowego Orleanu. Bush spędził w NOLA cztery lata, dopiero w zeszłym roku podpisując kontrakt z Detroit Lions.

CZYTAJ WIĘCEJ