Raport: Saints zwalniają Coby’ego Fleenera

Kiedy w 2016 roku New Orleans Saints zainwestowali olbrzymie pieniądze w Coby’ego Fleenera, fani mieli nadzieję, że będzie on zastępcą Jimmy’ego Grahama. Te nadzieje nigdy nie zostały wypełnione, a TE po dwóch latach od podpisania kontraktu pożegna się z klubem. Święci postanowili, że misja pod tytułem „Fleener będzie lepszy” nie wypali i zwolnią gracza, robiąc sobie tym samym więcej miejsca na liście płac.

Mimo, że Saints mają poważną lukę na tej pozycji to postarają się oni wypełnić ją w inny sposób, niż przepłaconym zawodnikiem. Fleener podpisał 5-letni kontrakt, wart 36 mln $. Do jego najbardziej udanych sezonów będzie należał ten z 2014 roku, kiedy przebiegł 774 jardy i 8-krotnie zdobył przyłożenie. To wszystko w koszulce Colts. Ostatnie dwa lata dla Saints były jego najgorszymi.CZYTAJ WIĘCEJ

NFL Draft 2018: #245 – Will Clapp

Ostatni zaś wybór Saints okazał się wielce symboliczny. Zespół przełamał nim trwającą osiem lat klątwę, pierwszy raz od 2010 roku wybierając w drafcie zawodnika ze swojej perły stanowej – LSU.

Śmiało można rzec, iż świat dobiega końca, gdyż Saints dwa razy z rzędu wybrali miejscowych zawodników. Po pozyskaniu Bostona Scotta, Saints wzmocnili swoją linię ofensywną, wybierając Willa Clappa, chłopaka z Nowego Orleanu.CZYTAJ WIĘCEJ

NFL Draft 2018: #201 – Boston Scott

Z drugim wyborem w szóstej rundzie Saints sięgnęli po lokalnego biegacza – Bostona Scotta z Louisiana Tech.

Boston urodził się w Baton Rouge i spędził pięć lat w barwach LA Tech Bulldogs. W liceum był nagradzany jako futbolista, piłkarz oraz lekkoatleta. A do tego trenował podnoszenie ciężarów.CZYTAJ WIĘCEJ

NFL Draft 2018: #189 – Kamrin Moore

Saints do szóstej rundy przystąpili z dwoma wyborami, a pierwszy z nich, dosyć zaskakująco, przeznaczyli na kolejne wzmocnienie secondary – cornerbacka Kamrina Moore’a z Boston College.

To bardzo utalentowany zawodnik, który może pochwalić się tym, iż w sezonie 2017 nie oddał żadnego przyłożenia w kryciu. Choć nie posiada imponujących fizycznych, gra bardzo fizycznie. Imponuje na linii wznowienia gry, gdzie nie odpuszcza i gra aktywnie rękoma. Ciężko go zrzucić na pierwszych jardach. Tę samą fizyczność zachowuje podczas próby chwytu. Bardzo często gra na granicy faulu, ale nigdy nie odda łatwego chwytu. Dobrze się ustawia. Jest bardzo inteligentny i świetnie rozpoznaje koncepty ofensywne. Ma trzy lata doświadczenia jako starter. Bardzo dobrze czuje się w obronie strefowej. Posiada dobrą technikę tacklowania i nie boi się twardo atakować. Chętnie udziela się w formacjach specjalnych. Po stronie wad należy wspomnieć, iż jest bardzo przeciętny w grze jeden na jednego. Brakuje mu techniki i mobilności by naśladować skrzydłowego. Jest również przeciętnym atletą, którego nie ratują warunki fizyczne.CZYTAJ WIĘCEJ

NFL Draft 2018: #164 – Natrell Jamerson

W piątej rundzie draftu Saints postanowili wzmocnić swoją secondary. Ich wyborem został Natrell Jamerson z Wisconsin!

Natrell to były skrzydłowy, który jak poprzedni wybór Świętych – Rick Leonard, zmienił pozycję w trakcie college’u. Po zaledwie sezonie Jamerson przeniósł się do secondary. Na trzecim roku grał jako nickelback, w ostatnim zaś grając jako safety. Oferuje tym samym wszechstronność, jaką Dennis Allen uwielbia w swoich safety.

CZYTAJ WIĘCEJ

NFL Draft 2018: #127 – Rick Leonard

W końcu nastał dzień, w którym Saints mają więcej niż jeden pick na dzień. Trzeci dzień draftu 2018 Święci rozpoczęli od wybrania ofensywnego liniowego Ricka Leonarda.

Leonard to były defensive end, który w liceum otrzymywał nawet wyróżnienia dla zawodnika roku w defensywie, otrzymując stypendium od uniwersytetu stanowego na Florydzie. Po dwóch sezonach zmienił on stronę na boisku i rozpoczął treningi w linii ofensywnej. Przez dwa lata wyszedł jako starter w 19 spotkaniach, grając na pozycji right tackle’a.

Leonard to zawodnik surowy, acz o dużym potencjale. Porusza się z dużą lekkością, a także przy swoich gabarytach (6’7 + 310) jest zwinny i szybki. Jest również bardzo silny, co widać w jego grze. Miewał momenty pełnej dominacji w barwach Seminoles. Bardzo kuleje jednak u niego technika i wciąż uczy się podstawowych rzeczy. Wymaga ogromu pracy, ale oferuje dużo zaangażowania i potencjalnie duży zysk.