Na kolejny wybór Saints przyszło nam czekać aż do końca trzeciej rundy, ale Mickey Loomis oraz Jeff Ireland nie zawiedli, dokonując bardzo ekscytującego wyboru.
Choć tuż przed draftem mówiono, iż Saints raz jeszcze mają być bardzo aktywni na rynku transferowym. Tym razem Święci zachowali się jednak cierpliwiej, zostając ze swoim oryginalnym wyborem #91.CZYTAJ WIĘCEJ







