Anthony Davis w Kentucky Alumni Game

Debiutant z Nowego Orleanu – Anthony Davis wziął udział w pokazowym i charytatywnym spotkaniu Kentucky Alumni Charity Game. W spotkaniu udział brali również znani nam zawodnicy sprzed kilku lat – Antoine Walker, Tony Delk oraz Derek Anderson oraz wybrany z numerem drugim w tegorocznym drafcie Michael Kidd-Gilchrist. Cała ta czwórka grała dla tzw. „Niebieskich”, a po stronie „Białych” występował The Brow (40 punktów, 17-23 z gry i 4-7 zza łuku) oraz DeMarcus Cousins, którzy w sumie zdobyli 82 punkty. Poprowadzili oni również do zwycięstwa nad „The Blues” 121-93. 

Poniżej najefektowniejsze akcje, najefektowniejszego zawodnika tego spotkania – Anthony’ego Davisa. Miejmy nadzieję, że równie dobrze będzie pokazywał się również w sezonie 2012/2013.

Darius Miller oficjalnie w Hornets

22-letni niski skrzydłowy, wybrany został z 46. numerem przez New Orleans Hornets w tegorocznym drafcie. To, że Darius Miller zagra w barwach „Szerszeni”, wiadomo było już po pierwszych treningach i grach kontrolnych. Teraz ta informacja została tylko potwierdzona, a kontrakt oficjalnie podpisany.

Darius Miller przed zgłoszeniem się do draftu, reprezentował barwy drużyny Kentucky Wildcats. Warto dodać, że z tego samego klubu przybywa również Anthony Davis.CZYTAJ WIĘCEJ

Hornets nie postarali się o Machado

Brak zainteresowania pozyskaniem rozgrywającego Scotta Machado może wyjść drużynie New Orleans Hornets bokiem. Obiecujący zawodnik został bowiem pozyskany na trzy lata przez Houston Rockets i to właśnie ich barwy przywdzieje w najlepszej lidze koszykarskiej na świecie.

Machado, który pod względem liczby asyst plansuje się w czołówce NCAA, byłby wspaniałym dodatkiem do składu Hornets. Zawodnik, mimo bardzo dobrej formy, nie został rozstawiony w tegorocznym drafcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Hakim Warrick będzie grał na kilku pozycjach?

Hakim Warrick został ściągnięty do Nowego Orleanu w wymianie z Phoenix Suns wraz z Robinem Lopez, na którym Dellowi Dempsowi zależało raczej zdecydowanie bardziej niż na weteranie z Syracuse. Wydawać by się mogło, że 30-latek będzie miał poważne problemy z odnalezieniem dla siebie miejsce w drużynie Monty’ego Williamsa, ale Hakim ma jednak zupełnie inne plany. 

Zawodnik z 7-letnim stażem w NBA jest typowym silnym skrzydłowym, a to właśnie na tej pozycji New Orleans Hornets mają duży przepych, wręcz za duży. Na tej pozycji w pierwszej piątce najprawdopodobniej występować będzie Anthony Davis, a jego zmiennikami mają być utalentowani Ryan Anderson czy świetnie rozwijający się w zeszłym sezonie Jason Smith. Na swoją szansę czeka również przecież Lance Thomas i wydawać by się mogło, że dla Hakima nie ma miejsca na tej pozycji, i to prawda. Zupełnie inaczej sprawa ma się jednak na pozycji niskiego skrzydłowego, co z tego? CZYTAJ WIĘCEJ

Robin Lopez gotowy do startu w Hornets

Dochodzący do siebie po operacji center Robin Lopez zapewnia, że czuje się świetnie i jest bardzo zadowolony z powodu dołączenia do składu New Orleans Hornets. Podejrzewa on, że do zespołu trafił ze względu na swoje defensywne nastawienie.

24-letni Lopez obecnie przechodzi rekonwalescencję po przebytej niedawno operacji więzadła w lewym kolanie. Center miał z nim problem jeszcze w sezonie 2011/12, kiedy to zderzył się ze swoim ówczesnym kolegą z drużyny Phoenix Suns Jaredem Dudley’em.CZYTAJ WIĘCEJ

Monty Williams w Hornets na dłużej

Dotychczasowy trener New Orleans Hornets, Monty Williams, porozumiał się z klubem w sprawie nowego, wieloletniego kontraktu. W ramach nowej umowy 40-letni coach zostanie w Nowym Orleanie przynajmniej do 2016 roku. Gdyby porozumienie nie zostało osiągnięte klub i trenera wiązałaby jeszcze 2-letnia umowa, z tym, że ten ostatni rok byłby tzw. „opcją zespołu”. 

Postawa zespołu z Luizjany w poprzednim sezonie, który był zresztą jednym z najgorszych w historii tej organizacji nie miało nic do znaczenia przy podpisaniu nowej umowy z genialnym coachem, którym bez wahania jest Monty Williams. Pomimo fatalnego bilansu 21-45 potrafił on świetnie poukładać swój zespół, który pomimo wielu braków kadrowych (kontuzje) wciąż utrzymywał się w czołówce pod względem obrony, która jest ogromnym atutem w umiejętnościach Monty’ego. Udało mu się również ułożyć drużynę tak, że dobrze wiedział kto powinien z jego ekipą na dłużej zostać, a kto nie. A tego skutki widzimy również w poczynaniach innego genialnego człowieka – Della Dempsa.CZYTAJ WIĘCEJ