Już nie zobaczymy Chrisa Kamana w koszulce „Szerszeni” i na parkiecie w New Orleans Arena, dlaczego? Dell Demps zadecydował, że nie chce ryzykować kolejną kontuzją Niemca i woli wymienić tego zawodnika, bowiem ma on wystarczająco dobrych podkoszowych i woli grać innymi, a Chrisa czeka przeprowadzka. Gdzie więc trafi Krzysiu?
Pierwszą drużyną, która była zainteresowana byłym zawodnikiem Los Angeles Clippers to Boston Celtics. Dell Demps po wypowiedzeniu menadżerowi Celtów słów, że potrzebuje on młodego gracza i w miarę silnego picku w nadchodzącym drafcie, Danny Ainge złapał się za głowę. Zaczął przeszukiwać swój aktualny roster i wyszło na to, że nie ma on nikogo młodego do zaoferowania za Kamana. Sprawa z Celtics już ucichła i wątpię, że jeszcze wróci…


