Grizzlies kolejnymi pogromcami Szerszeni

Dzisiejszej nocy w FedExForum odbyło się spotkanie, w którym tamtejsi Memphis Grizzlies podejmowali New Orleans Hornets. Szerszenie ostatnio grają bardzo słabo, o czym świadczą dwie porażki z rzędu, które tak naprawdę były już pewnym zwycięstwem.

Oprócz ostatnich niepowodzeń zespołu z Luizjany dużym problemem jest także nieobecność Austina Riversa (złamanie ręki) oraz Jasona Smitha (operacja prawego ramienia). W poprzednich spotkaniach kolejnym olbrzymim problemem była skuteczność, która znacząco pogarszała się (zazwyczaj) od trzeciej kwarty. Ekipie Grizzlies w dzisiejszym pojedynku brakowało ich podkoszowego Zacha Randolpha.CZYTAJ WIĘCEJ

Szerszenie drugi raz z rzędu tracą wygrany mecz

Dzisiejszej nocy w hali New Orleans Arena odbyło się spotkanie między tamtejszymi Hornets oraz walczących o wejście do fazy Playoffs – Los Angeles Lakers. Zespół z Kalifornii przed tym spotkaniem miał bilans 30-31 i zajmują 9. miejsce na Zachodzie.

Goście z Miasta Aniołów ostatnimi czasy grają coraz lepiej. Jeszcze nie dawno wydawałoby się, że przez ich wielki kryzys szanse na wejście do Playoffs są znikome, lecz jak się okazuje może to nie być takie trudne. Osobiście uważam, że Lakers do końca tych rozgrywek jeszcze nie raz pokażą na co ich stać.CZYTAJ WIĘCEJ

Hornets przegrywają wygrany mecz z Magic

W spotkaniu z poniedziałku na wtorek New Orleans Hornets na swoim parkiecie podejmowali Orlando Magic. W tym sezonie drużyna z Florydy gra naprawdę bardzo słabo i przed tym meczem z bilansem 16-44 zajmowała 14. pozycję w Konferencji Wschodniej.

Po odejściu byłej gwiazdy Magic – Dwighta Howarda o zespole z Orlando zdecydowanie nie można powiedzieć za dużo dobrego. Prawie w każdym meczu widać, że temu zespołowi brakuje solidnego lidera jakim był Superman obecnie grający w Los Angeles Lakers. Ten mecz był także ważnym spotkaniem dla byłego gracza Magic – Ryana Andersona.CZYTAJ WIĘCEJ

Bez Davisa i Smitha Hornets wygrywają z Pistons

New Orleans Hornets mogli dzisiaj zagrać ten mecz w dwóch różnych humorach. Być zdołowanym przez 48 minut po tym jak stracili na cały sezon Jasona Smitha i na kilka spotkań Anthony’ego Davisa lub zagrać podwójnie zmotywowani i zadedykować to starcie Jasonowi, z którym zagrają wspólnie dopiero w przyszłym sezonie. Wybrali tą drugą opcję. 

Spotkanie zaczęło się dla Szerszeni bardzo źle. Pudłowali wszystko co dało się pudłować w pierwszych minutach i Detroit Pistons wygrywali już w pewnym momencie 16 – 6. Monty Williams poprosił o czas i sytuacja diametralnie się odmieniła. Greivis Vasquez, Rogers Mason i bardzo dobrze spisujący się Austin Rivers podgonili nieco „Tłoki” i zaczęli grać z nimi jak równy z równym. Udało się po pierwszych 12 minutach przegrywać już tylko 4 „oczkami” 27 – 23. CZYTAJ WIĘCEJ

Bez szans w Oklahoma City

New Orleans Hornets w Oklahomie wystąpili bez swoich dwóch podstawowych zawodników – Anthony’ego Davisa, który doznał kontuzji ramienia i Erica Gordona, który nie gra w meczach back-t0-backs. Mecz ten był z góry uznawany za przegrany i tak też się stało. Thunder bez skrupułów i żadnych problemów pokonali Hornets 119:74. 

To spotkanie już od początku układało się tak jak każdy fan dobrze wiedział, że się stanie. Oklahoma City Thunder przejęli inicjatywę i krok po kroku dążyli do zwycięstwa u siebie w domu nad osłabioną drużyną Monty’ego Williamsa. Coach Szerszeni widząc słabą grę swojej drużyny sam zrezygnował i postanowił dać szansę ławce, która miała możliwość pograć sobie dłużej niż zazwyczaj.CZYTAJ WIĘCEJ

Nets wygrywają w Luizjanie

To spotkanie zapowiadało się całkiem ciekawie. Na parkiecie mieliśmy mieć pojedynek braci bliźniaków – Brooka i Robina Lopeza – którzy przed meczem dokładali dodatkowej pikanterii żartami o tym, że pokłócili się kogo ich mama kocha bardziej i komu będzie kibicować. Później jednak sama wzięła głos w śmiesznej sprawie i powiedziała tak jak można było się spodziewać – że kibicuje obojgu. Z takich ciekawostek można dodać, że Państwo Lopezowie mają czwórkę synów, a najniższy z nich mierzy aż 6’7 stóp. 

W Nowym Orleanie przed rozpoczęciem wielu miało nadzieję, że ich Hornets dadzą radę powalczyć o zwycięstwo z jedną z lepszych drużyn Wschodu. Deron Williams i Brook Lopez szybko jednak zamazali ten obraz już w pierwszej kwarcie, gdzie poprowadzili swoją drużynę momentalnie na dużą przewagę. CZYTAJ WIĘCEJ