New Orleans Pelicans to jeden z niewielu zespołów, który postawił na utrzymanie trzonu zespołu. Ta kontynuacja ma być procesem, który doprowadzić Pelikany ma na sam szczyt – tak jak to ostatnio było w przypadku San Antonio Spurs czy Golden State Warriors. Po zmianach w sztabie szkoleniowym, zespół został niemalże nietknięty, poza kosmetycznymi zmianami. Generalny Menadżer Dell Demps wierzy, iż ekipa, która rywalizowała w maju w playoffs to drużyna mająca ogromny potencjał do wzbicia się na kolejny poziom.
Zawodnicy drużyny z Nowego Orleanu jednak nie próżnują. Dzięki erze social media możemy wiele dowiedzieć się o zmianach jakie przeprowadzają i o tym czego możemy się po nich spodziewać w nadchodzącym sezonie. CZYTAJ WIĘCEJ

New Orleans Pelicans znaleźli kolejnego zawodnika, który znajdzie się w szerokim składzie na zbliżający się wielkimi krokami obóz przygotowawczy. Tym kimś jest Sean Kilpatrick, rzucający obrońca, który już w zeszłym sezonie miał choć w najmniejszych ilościach posmakować ligi NBA w Minnesota Timberwolves. W Minneapolis zagrał 4 razy i w średnio 18 minut spędzonych na parkiecie zdobywał 5.5 „oczek”.
New Orleans Pelicans wciąż dokonują cichych wzmocnień – tym razem do ostatnio podpisanych, Kendricka Perkinsa, Alonzo Gee i
3-letnią umowę zaoferowały władze New Orleans Pelicans grającego dla nich podczas Ligi Letniej –
Lato 2015 w pełni. Sezon ogórkowy i najnudniejszy okres roku, z którym każdy fan NBA musi sobie poradzić bez koszykówki. Podczas gdy każdy z „nas” walczy z pustką i upałami, nawet najmniejsza plotka staje się czymś wielkim. Bez wątpienia więc wypuszczenie nowego terminarzu rozgrywek 2015-16 jest wydarzeniem, przy którym możemy poczuć choć odrobinę emocji, a takich przysporzyła nam liga o północy czasu polskiego.
Według najnowszych doniesień, New Orleans Pelicans zapełnili lukę na pozycji rezerwowego centra. Pelikany jakiś czas temu wycofały się z oferty kwalifikacyjnej złożonej Jeffowi Withey’owi, a tym samym stał się on wolnym agentem. Oznaczało to dla kibiców jedno – czekać nas będzie zmiana. Gość, którego szukał Dell Demps to przede wszystkim doświadczony, twardy drwal, który wejdzie na kilka minut i będzie człowiekiem od czarnej roboty. Kimś takim ma być właśnie Kendrick Perkins, który obok tego gwarantuje też dobrą atmosferę w szatni.