Pelicans z pierwszym nowym zawodnikiem w zespole

New Orleans Pelicans stosowali w te lato taktykę sprowadzania starego zespołu na nowe rozgrywki. Alexis Ajinca, Omer Asik, Dante Cunningham, Luke Babbitt… Wszyscy ci wolni agenci z obozu Pelicans przedłużyli swoje umowy z klubem z Luizjany. Generalny Menadżer postanowił jednak też za niewielkie pieniądze wzmocnić klub o jednego nowego zawodnika z zewnątrz – padło na Alonzo Gee.

28-letni skrzydłowy był już w zasadzie zawodnikiem Pelicans w zeszłe lato, gdy został wytransferowany tutaj z Cleveland Cavaliers. Gee zmieniał jednak wówczas klubu w ekspresowym tempie – został odesłany do Houston Rockets, następnie do Sacramento Kings, aby później zostać zwolnionym i podpisać kontrakt z Denver Nuggets, gdzie rozegrał 39 spotkań i wymieniony do Portland Trail Blazers, gdzie założył koszulkę 15 razy. Teraz wraca do Luizjany, aby podpisać 2-letnią umowę opiewającą na około 2.75 mln $.CZYTAJ WIĘCEJ

Luke Babbitt podpisał kontrakt

New Orleans Pelicans postanowili podpisać nowy kontrakt ze skrzydłowym i specjalistą od rzutów trzypunktowych – Luke’m Babbittem. 26-latek do Nowego Orleanu został sprowadzony w sezonie 2013-14, kiedy to Dell Demps ściągnął gracza wykupując jego kontrakt w Rosji. Od tamtej pory Luke miał jedno zadanie – rzucać. I to wychodziło mu bardzo dobrze.

Szczególnie w kampanii 2014-15 rozwinął skrzydła, jak na pelikana przystało. Babbitt dzięki kontuzjom zyskał kilkanaście minut dla siebie na parkiecie i wykorzystał je w jak najlepszy dla siebie sposób, trafiając skutecznie zza łuku. Skrzydłowy przez pewien okres był najpewniejszą opcją z dystansu w zespole, a ostatecznie zakończył rok z najlepszą skutecznością za trzy w lidze – 51%. Zabrakło mu jednak trochę rzutów do oddania, aby załapał się do zakwalifikowania w klasyfikacji strzelców i zgarnięcia tej nagrody i wyprzedzenia Kyle’a Korvera – 49% zza łuku.CZYTAJ WIĘCEJ

Dante Cunningham w Pelicans na dłużej

Dante Cunningham miał być półrocznym eksperymentem w Nowym Orleanie. Z takim zadaniem przynajmniej przychodził do zespołu w połowie sezonu 2014-15. Dzięki bardzo dobrym występom i energii jaką przekazywał wszystkim kolegom z drużyny, Dell Demps i sam zawodnik postanowili związać się na dłużej.

28-letni skrzydłowy chciał przede wszystkim dłuższą niż 1-roczną umowę. Generalny Menadżer Pelicans postanowił przystać na takie warunki i zaoferował atrakcyjną umowę na 3 lata, wartą około 9 mln $. Ostatni rok to również opcja zawodnika, który po dwóch sezonach będzie mógł zadecydować o swojej dalszej przyszłości – zostać wolnym agentem czy grać za 3 mln.CZYTAJ WIĘCEJ

Omer Asik porozumiał się z Pelicans

Dell Demps miał na szczycie listy rzeczy, które musi wykonać podczas offseason kontrakt Anthony’ego Davisa. Tuż za tym znajdowało się przedłużenie umowy z Omerem Asikiem, który w lato stał się niezastrzeżonym wolnym agentem i mógł wybrać dowolny dla siebie klub NBA. Generalny Menadżer był pierwszą osobą z którą Turek rozmawiał i okazuje się, że również i ostatnią – oferując bowiem środkowemu blisko 58 mln $ za 5 lat gry przekonał go do pozostania w Nowym Orleanie.

Omer Asik ściągnięty do New Orleans Pelicans został z Houston Rockets dokładnie rok temu, w zamian za wybór w drafcie 2015. Rockets pick wykorzystali na pozyskanie Sama Dekkera z 18. numerem. Bez wątpienia można uznać więc, iż Dell Demps wygrał transfer z Darylem Morey’em. Tym bardziej biorąc pod uwagę, że Asik w klubie zostanie na znacznie dłużej, a problemy na środku Pelikany mają na jakiś czas z głowy.CZYTAJ WIĘCEJ

Alexis Ajinca zostanie w Nowym Orleanie

Tak jak powiedzieli, tak robią. New Orleans Pelicans mają zamiar sprowadzić z powrotem większość składu z poprzedniego sezonu, chcą ustabilizować swój zespół, aby ten stał się jedną wielką rodziną. Po podpisaniu kontraktu z Anthonym Davisem, decyzję o pozostaniu w klubie podjął Alexis Ajinca.

Alvin Gentry na swojej liście miał Alexisa ponoć bardzo wysoko – chciał go w swojej drużynie głównie za jego umiejętności ofensywne i „miękki” rzut. Francuz był niezastrzeżonym wolnym agentem, a po świetnym sezonie mógł przebierać w ofertach. Ostatecznie podpisze 4-letnią umowę, za którą zainkasuje ponad 20 mln $.CZYTAJ WIĘCEJ

Anthony Davis podpisał przedłużenie kontraktu – zostaje!

Dell Demps, Alvin Gentry oraz inni ważni ludzie organizacji spotkali się na późnej kolacji z Anthonym Davisem. Tuż po północy – wraz z otwarciem okienka transferowego – obie strony ustaliły porozumienie, dzięki któremu przyszły MVP ligi ma zostać w New Orleans Pelicans na co najmniej następne 6 lat.

Nie trzeba było długo czekać na to, aby każdy fan Pelicans odetchnął z ulgą. To już oficjalna informacja – Anthony Davis podjął szybką decyzję o swojej przyszłości, został przekonany przez Della Dempsa po ostatnich ruchach, iż ten team zmierza w bardzo dobrym kierunku. Generalny Menadżer położył na stół gigantyczną ofertę 145 mln $ za 5 lat w kontrakcie, którą ciężko było odrzucić.CZYTAJ WIĘCEJ