Nie handluj z 76ers

Dwa lata temu podczas draftu New Orleans Pelicans i Philadelphia 76ers dokonali dużej wymiany. Pelikany odesłali swój wybór, Nerlensa Noela, oraz przyszłoroczny pick w drafcie w zamian za All-Stara, Jrue Holiday’a. Transfer ten podzielił fanów na dwie grupy – zwolenników Holiday’a w Pelicans, oraz ogromnych krytyków oddawania cennych picków. Jak się jednak okazuje, podczas wymiany nie obydwie organizacje grały do końca fair.

Przez dwa sezony w Nowym Orleanie młody rozgrywający rozegrał zaledwie 74 spotkania (na 164 możliwe w regular-season). Wszystko to przez problemy z prawą nogą (głównie złamany piszczel i ciągły ból). Holiday miał stać się jedną z czołowych postaci drużyny po tym jak został jednym z najmłodszych All-Starów NBA. Urazy zastopowały jednak jego karierę, a Pelikany nie były bez niego w stanie rozwinąć skrzydeł. Duży udział mieli przy tym Sam Hinkie i jego sztab w Filadelfii.CZYTAJ WIĘCEJ

Anthony Davis doda kolejną broń do swojego arsenału

Anthony Davis to już w tej chwili jeden z najbardziej wszechstronnych zawodników w lidze – potrafi zdominować pole trzech sekund, dodał niedawno świetny rzut z półdystansu, coraz częściej grywa też przy niższych graczach w post, a do tego jego gra obronna i warunki tworzą z niego znakomitego obrońcę pod koszem, który bronić potrafi wszystkie pozycje na parkiecie.

W wieku 22 lat silny skrzydłowy zasłużył już sobie na miano TOP-5 gracza ligi, a często wymienia się go już jako największego rywala Kevina Duranta, jeśli chodzi pozycję tuż za LeBronem Jamesem. „We’ve got the best player in the NBA not named LeBron James” – mówił o swoim podopiecznym nowy trener Pelicans, Alvin Gentry.CZYTAJ WIĘCEJ

Pelicans myślą nad transferem podczas draftu

Danny Ainge, generalny menadżer Boston Celtics, w rozmowie z dziennikarzami ostrzegł wszystkich przed ogromnymi emocjami i sporym przetasowaniem podczas nocy draftowej. Według dowodzącego drużyny z Bostonu, wiele drużyn walczy o polepszenie swojej pozycji w drafcie, a jeszcze inne starają się pozbyć picku i dostać w zamian doświadczonych zawodników. W grze znajdują się ponoć również New Orleans Pelicans.

Pelikany swój wybór w drafcie pierwszej rundy oddali rok temu, dzięki czemu pozyskali Omera Asika z Houston Rockets. Również oryginalny wybór w drugiej rundzie Pellies należy do Sixers (47.). Ostatecznie jedyne czym Pelikany dysponują to 56. pick. Dell Demps ma zamiar wykorzystać go prawdopodobnie jednak do innych celów niż wybór zawodnika z tak odległym numerem.CZYTAJ WIĘCEJ

Alvin Gentry i jego asystenci

Embedded image permalinkPo tym jak Alvin Gentry zdobył swój upragniony tytuł wraz z Golden State Warriors, miał okazję upić się zwycięskim szampanem i wykrzyczeć do kamery, że w przyszłym roku ma zamiar zrobić to z Anthonym Davisem, 60-letni trener zabrał się do pracy. Pierwsze ciche kroki ku stworzeniu sobie odpowiedniego towarzystwa na ławce trenerskiej stawiał jeszcze podczas playoffów, ale to w poniedziałek oficjalnie na konferencji prasowej przedstawił swoich pierwszych asystentów na przyszły sezon.

Trzeba jasno przyznać, że jedną ze słabszych stron Pelicans sezonu 2014/15 był skład trenerski – teraz ma się to zmienić. Już samo zatrudnienie Alvina Gentry’ego wydaje się być posunięciem do przodu, a wraz z ludźmi których ściągnął z Dellem Dempsem do Nowego Orleanu może stworzyć jedną z lepszych ekip szkoleniowych w lidze.CZYTAJ WIĘCEJ

Eric Gordon podjął decyzję

Po tym jak Eric Gordon zadeklarował, iż jego serce należy już do Phoenix i chce grać dla Suns, Dell Demps musiał podjąć ciężką decyzję o tym czy ściągnąć zawodnika z powrotem do Nowego Orleanu, czy odpuścić walkę o gracza, który gra na rynku wolnych agentów w sposób niezbyt „czysty” (ale skuteczny). Wobec tego, że Pelicans-wtedy-Hornets mieli prawa do Gordona postanowili wyrównać ofertę ekipy z Arizony i ponownie nałożyć na Erica koszulkę swego klubu.

Suns i Eric Gordon podpisali wówczas wieloletnią umowę na maksymalną sumę, gdzie w ostatnim roku kontraktu decydować o swojej przyszłości będzie mógł sam zawodnik. Pamiętam jak wielu fanów Pelicans w tamtym czasie było mocno wkurzonych, że ostatni sezon nie jest w pełni zagwarantowany, gdyż nie chcieli aby Gordon uciekł z klubu. Sytuacja diametralnie się zmieniła wraz z wieloma kontuzjami z jakimi rzucający obrońca musiał się zmagać przez te wszystkie lata, a kibice zaczęli modlić się o to, że EJ odstąpi od kontraktu. Tak się jednak nie stanie.CZYTAJ WIĘCEJ

Pelikany idą pod nóż

New Orleans Pelicans po zakończeniu sezonu 2014-15 mają zamiar pod każdym względem zadbać o swoich zawodników i o ich dyspozycję oraz zdrowie przed kampanią 2015-16, do której Pelikany ruszyli już z przygotowaniami m.in. szukając nowego trenera zespołu. Pellies postanowili również wysłać kilku zawodników na operacje, które pomogą w przyszłości z mniejszymi/większymi urazami, z którymi zmagali się m.in. podczas playoffs 2015.

Pierwszą osobą, która została kolejny raz odesłana do specjalnej placówki medycznej był Jrue Holiday, który w ostatnich dwóch latach może uznać te miejsca za swój drugi dom. Miewający spore problemy zdrowotne rozgrywający Pelicans opuścił jedynie w tym roku aż 42 spotkania przez kontuzję nogi (łydka, piszczel). Celem zabiegu było usunięcie pozostałości metalu, który został użyty podczas ostatniej operacji, którą gracz przeszedł w tym sezonie.CZYTAJ WIĘCEJ