Josh Childress zwolniony z Pels

http://static.foxsports.com/content/fscom/img/2013/12/13/New-Orleans-Pelicans-small-forward-Josh-Childress-_20131213182913324_660_320.JPGDell Demps i Monty Williams jeszcze przed meczem z Memphis Grizzlies doszli do wniosku, że trzymanie Josha Childressa w zespole jest bezsensowne. Wobec świetnej formy Al-Farouq Aminu, powracającego do zdrowia Dariusa Millera i – wówczas – zdrowego Tyreke’a Evansa dla weterana na parkietach NBA w Nowym Orleanie zwyczajnie nie było miejsca. Popularny „Afro” został zwolniony z niegwarantowanego kontraktu i szczęścia będzie musiał raz kolejny szukać jako wolny agent.

Josh Childress w barwach New Orleans Pelicans rozegrał zaledwie 4 spotkania, podczas których spędzał średnio na parkiecie 6 minut. Nie zdobył zapisał na swoim koncie nawet jednego punktu. Miał średnio 0.8 zbiórki i 0.5 asyst.CZYTAJ WIĘCEJ

Pierre Jackson szaleje w D-League

PJRozgrywający uczelni Baylor został wybrany w drafcie 2013 z 42. numerem przez Philadelphia 76ers. Wszyscy jednak doskonale wiemy, że ten wybór razem z Jrue Holiday’em powędrował do Nowego Orleanu w zamian za Nerlensa Noela. Pierre Jackson pokazał się z niezłej strony podczas Ligi Letniej w barwach New Orleans Pelicans i gdy wszystko wskazywało na to, że zawodnik dostanie kontrakt od Della Dempsa, ten postanowił ostudzić głowę niedoszłego debiutanta.

Poradził Pierre’owi aby wyjechał do Europy nabrać cennego zawodowego doświadczenia. Podpisał kontrakt z francuskim klubem Tony’ego Parkera – ASVEL. Nie zagrał tam jednak ani jednego spotkania, bowiem… tęsknił za krajem i rodziną. Wrócił do Stanów Zjednoczonych i kilkanaście dni później wybrany został z numerem drugim w drafcie do D-League, zaplecza najlepszej ligi na świecie.CZYTAJ WIĘCEJ

Memphis Grizzlies pytają o Andersona

http://bloximages.newyork1.vip.townnews.com/brownsvilleherald.com/content/tncms/assets/v3/editorial/0/6a/06a26ab6-5d8a-11e3-a6c6-0019bb30f31a/52a03de2ed620.preview-300.jpgW ostatnich godzinach w NBA zaczęło się pojawiać bardzo dużo plotek transferowych. Jest to głównie spowodowane datą 15. grudnia, która oznacza dla wielu Generalnych Menadżerów więcej swobody na rynku. Pierwszą wymianę dokonał już genialny Masai Ujiri, który najpierw po oddaniu Andrei Bargnaniego (Knicks) oddał tym razem wysoki kontrakt Rudy’ego Gay’a. To jednak w Toronto nie koniec zabaw, bowiem walizki powoli może pakować też Kyle Lowry.

New Orleans Pelicans mają również bardzo wiele łakomych kąsków, które z chęcią wiele klubów chciałoby przejąć. Wśród nich bez wątpienia jest Ryan Anderson, przymierzany wielokrotnie z Houston Rockets (saga z Asikiem). Ostatnie godziny potwierdzają jednak też, że silnym skrzydłowym Pelikanów zainteresowani są też Memphis Grizzlies.CZYTAJ WIĘCEJ

Powrót jednak wcześniej?

Jeszcze wczoraj informowałem Was o kontuzji Tyreke’a Evansa i tym, że będzie on poza grą na okres od 1 do 2 tygodni. Jak się jednak okazuje ściągnięty w te lato za duże pieniądze były zawodnik Sacramento Kings po kilku dniach od tamtego nieszczęsnego zdarzenia, uczestniczył on w treningu. Informujący o tym dziennikarz związany z klubem – John Reid z NOLA.com – podał również, że New Orleans Pelicans zmienili jego status na dzisiejszy mecz z Detroit Pistons na day-to-day.

Oznacza to, że przerwa zawodnika może potrwać znacznie krócej i już tylko od samego gracza zależy to czy wybiegnie na parkiet nawet za kilka godzin. W przedmeczowym treningu uczestniczył na pełnym kontakcie i jak sam mówił – nie odczuwał żadnego dyskomfortu. Jedynym zmartwieniem jest to, że kostka którą skręcił w meczu z Oklahoma City Thunder jest tą samą przez którą opuścił on kilkanaście dni preseasonu.CZYTAJ WIĘCEJ

Tyreke nie zagra przez 2 tygodnie

Grający przemiennie na praktycznie trzech pozycjach – rozgrywający, rzucający obrońca, niski skrzydłowy – zawodnik New Orleans Pelicans będzie poza grą na okres od 1 do 2 tygodni. Tyreke Evans, bo o nim mowa, skręcił kostkę podczas ostatniego przegranego spotkania z Oklahoma City Thunder.

Były zawodnik Sacramento Kings podczas jednego z wjazdów pod kosz podczas kontrataku nastąpił źle na stopę Kevina Duranta i wylądował jak rażony prądem na plecach. Evans powędrował szybko do szatni, skąd już nie wrócił na parkiet. Prześwietlenie na szczęście nie wykazało żadnych złamań, jedynie skręcenie. Powrót do gry będzie więc zależy od tego jak długo utrzymywać się będzie ból i opuchlizna, która pojawiła się na stopie.CZYTAJ WIĘCEJ

Anthony Davis poza grą na dłużej

Rewelacja trwającego sezonu 2013-2014, Anthony Davis z New Orleans Pelicans, złamał rękę podczas jednego ze starć w meczu z New York Knicks. Do kolizji doszło prawdopodobnie przy jednym z pojedynków o zbiórkę z Amar’e Stoudemire’m. Silny skrzydłowy przez kontuzję będzie zmuszony odpuścić nawet 4-6 tygodni. Jest to tradycyjny proces zrastania się ręki i krótkiej rehabilitacji.

New Orleans Pelicans mecz z Nowym Jorkiem bez Davisa w trzech kwartach zdołali wygrać. Podobnie było też na bardzo trudnym terenie w Chicago, gdzie Pelikany pokonały Byki po prawdziwym thrillerze z trzema dogrywkami. W rzeczywistości przez najbliższy miesiąc podopiecznym Monty’ego Williamsa bez swojego najsilniejszego zawodnika może nie być kolorowo.CZYTAJ WIĘCEJ