Anthony Davis daleko za Damianem Lillardem

Nie mogło być inaczej. Damian Lillard z Portland Trail Blazers wygrał nagrodę Debiutanta Roku i zostawił za sobą daleko w tyle Anthony’ego Davisa, Bradleya Beala czy Andre Drummonda. Rozgrywający rozegrał fenomenalny pierwszy sezon na parkietach NBA i dostał również tego wyniki – zgarnął wszystkie możliwe pierwsze miejsca i jest czwartym zawodnikiem, który tego dokonał w historii.

Damian dołączył do wspaniałego grona z Ralphem Samsonem (1984), Davidem Robinsonem (1990) i Blake’iem Griffinem (2011). Bezapelacyjny Debiutant Roku jest również czwartym zawodnikiem drużyny z Portland, który dostał taką nagrodę. Pozostali to Brandon Roy, Sidney Wicks i Geoff Petrie.CZYTAJ WIĘCEJ

Vasquez drugi w głosowaniu na MIP

Niestety, nie udało się. Rozgrywający New Orleans Pelicans był w gronie głównych faworytów po nagrodę Most Improved Player, zaraz obok takich graczy jak Nik Vucević z Orlando, Jrue Holiday z Philadelphii, Larry Sanders z Milwaukee czy Paul George z Indiany. Okazało się, że to ten ostatni zgarnął to wyróżnienie i według 120 sportowych dziennikarzy i komentujących mecze ludzi wybrało właśnie Paula George’a jako tego zawodnika, który poczynił w ubiegłym sezonie największy postęp. George zgromadził na swoim koncie 311 z 1080 możliwych głosów.

Rzucający obrońca Pacers po tym jak kontuzję odniósł Danny Granger zupełnie przejął stery w drużynie i z zawodnika, który dopiero miał się rozwijać stał się zdecydowanym liderem i graczem, który poprowadził ekipę do drugiego miejsca na Wschodzie. Aktualnie w PlayOffs poprowadził już do pierwszego zwycięstwa nad Atlantą Hawks notując drugie w swojej karierze triple-double, które uzyskiwane było tylko w tym sezonie. CZYTAJ WIĘCEJ

Dell Demps nie wyklucza transferu Gordona

Dziś po południu w Nowym Orleanie odbyła się pierwsza posezonowa konferencja prasowa New Orleans Pelicans. Dziennikarze mogli zadawać swoje pytania uczestniczącym na niej Dellowi Dempsowi i Monty’emu Williamsowi.

Oboje byli bardzo zgodni. Są bardzo niezadowoleni z bilansu jaki został osiągnięty, ale przy całej tej sytuacji widać promyki słońca. Są nimi młodzi i dobrze rokujący zawodnicy, wokół których ci dwaj panowie mają zamiar budować drużynę. Podobnie wypowiadał się również Prezydent, GM New Orleans Saints i przede wszystkim przyjaciel Toma Bensona – Mickey Loomis. CZYTAJ WIĘCEJ

Ostatni mecz Hornets w domu

New Orleans Hornets spotkają się dzisiaj o 00:00 z Dallas Mavericks, u siebie, w New Orleans Arena. Będzie to przedostatni mecz w sezonie i co za tym idzie przedostatni mecz HORNETS w historii organizacji.

Następne spotkanie Szerszenie rozegrają w Dallas, dlatego dzisiejsze starcie nabiera tym bardziej rumieńców, bowiem kibice New Orleans Hornets będą mogli obejrzeć po raz ostatni swoich ulubieńców w domu, w koszulkach Hornets. Następnym razem fani zobaczą Anthony’ego Davisa, Austina Riversa czy Greivisa Vasqueza w barwach New Orleans Pelicans.CZYTAJ WIĘCEJ

AD kończy sezon

Na około 5 minut przed końcem czwartej kwarty w meczu z Sacramento Kings, rzucający obrońca Króli, Marcus Thornton, nastąpił na nogę Anthony’ego Davisa tak pechowo, że ten przekręcił sobie kolano. Z medycznego punktu widzenia: skręcenie lewego wiązadła pobocznego-przyśrodkowego oraz siniak kości. Na trzy spotkania przed końcem sezonu oznacza to koniec sezonu dla Anthony’ego Davisa. 

Specjalistyczne badania nie wykazały jednak uszkodzenia na tyle poważnego, aby przeprowadzić operację. Anthony Davis przejdzie krótką rehabilitację i będzie mógł wrócić do treningów przed nadchodzącym, przełomowym, sezonem 2013/2014 – lub po prostu zrobić sobie kilkutygodniową przerwę, w której będzie mógł pozwolić sobie na jedzenie pizzy. CZYTAJ WIĘCEJ

Anthony Davis musi jeść, dużo…

Anthony Davis to zawodnik specjalny. Nie każdy zawodnik może pochwalić się takimi niesamowitymi warunkami fizycznymi podpartymi ogromnym talentem. The Brow w high school i potem w college’u pobijał wszelakie rekordy, był najlepszym zawodnikiem w kraju, co tylko pomogło mu trafić z numerem pierwszym w drafcie do NBA – do New Orleans Hornets. 

Jednym z największych problemów Anthony’ego Davisa nie jest aktualnie jego technika czy braki w ataku. Ma braki przede wszystkim w masie. Jak na swój wzrost jest po prostu chudy i co za tym idzie łatwiej jest go przepchać i po prostu pokonać siłowo. Chyba wszyscy wiedzą jak wielcy zawodnicy są w NBA, dlatego też Davis ma z tym bardzo duże problemy i również dlatego przeszedł na dietę, o której marzy praktycznie każdy mężczyzna.CZYTAJ WIĘCEJ