New Orleans Pelicans w meczu otwarcia nowego sezonu NBA 2014-15 pokonali przyjezdnych do Smoothie King Center, Orlando Magic, 101 – 84. To ma być ten sezon, gdy w Nowym Orleanie wszystko ma się zmienić, a dla Magików to wciąż kolejny rok przebudowy. I tak właśnie wyglądało to starcie.
Pelicans mimo, że przez pierwsze dwie kwarty wyglądali na mocno zardzewiałych to ostatecznie już po trzech kwartach wszystko było ustalone. Spore problemy obronie drużyny Monty’ego Williamsa narobił Nikola Vucević i Tobias Harris, a Pelikany ciągnął momentami jedynie świetnie dysponowany na początku i nieco już niewidoczny później, Tyreke Evans. Wystarczyło jednak jedynie 45 sekund aby nasz super-rezerwowy Ryan Anderson, któremu przecież kiepsko szło na początku, trafił trzy trójki z rzędu i z wyniku 69-64 zrobiło się 78-64, to był koniec.CZYTAJ WIĘCEJ

New Orleans Pelicans na drodze podczas swojego pre-season minionej nocy napotkali Washington Wizards. Mecz ponownie nie był transmitowany przez żadną stację, zatem mamy znów „suche” liczby na temat spotkania. Ekipa Marcina Gortata okazała się lepsza od Pelikanów wygrywając spotkanie 94 – 89. Najlepszym zawodnikiem w barwach „Czarodziei” był rozgrywający John Wall notując 14 punktów i 3 asysty. 12 „oczek” z ławki dołożył Otto Porter. Nasz jedyny rodak w NBA spędził na parkiecie 23 minuty i w tym czasie zanotował 8 punktów i 6 zbiórek.
New Orleans Pelicans zostali pokonani w drugim meczu przedsezonowym, przeciwko Atlanta Hawks na ich własnym parkiecie. Kluczowi zawodnicy Pelikanów dostali tym razem nieco więcej minut od Monty’ego Williamsa, więc o wyniku zadecydowały przede wszystkim starcia rezerwowych. Tutaj lepsze okazały się Jastrzębie. Jak widać, przed sezonem wciąż nasza ławka ma jeszcze sporo do zrobienia, abyśmy mogli rywalizować z najlepszymi.
New Orleans Pelicans zainaugurowali preseason wraz z meczem przeciwko Miami Heat. Obydwie drużyny mają za sobą ciekawy offseason, który może gruntownie zmienić ich pozycję w nadchodzącym sezonie 2014-15 (na lepsze i na gorsze). Mecz odbył się na neutralnym terenie, w Louisville w hali KFC Yum! Center, dlatego też żadna telewizja nie transmitowała starcia i jedyne czym możemy oceniać mecz są poszczególne filmiki, relacje radiowe i zwyczajne statystyki.