New Orleans Pelicans nie zdołali zatrzymać Rysi na własnym terenie, które prowadzone przez znakomitego Ala Jeffersona rozbili Pelikany 87 do 90. Lider Charlotte Bobcats zanotował na swoim koncie fantastyczne 33 punkty i 10 zbiórek, a Monty Williams nie miał nikogo kto mógłby przeciwstawić się centrowi Steve’a Clifforda.
Pellies głównie przez bardzo słabą postawę na deskach i dominacji Bobcats przegrywali niemal przez całe spotkanie. Dużo energii do drużyny wprowadził jednak Brian Roberts i wraz z jego świetnymi trafieniami Pelikany miały jeszcze okazje na doprowadzenie do dogrywki. Szalenie ważne i kluczowe rzuty na linii rzutów osobistych spudłował jednak słabo dysponowany tego dnia – Eric Gordon. Rysie dokończyły ciężką pracę i odnieśli 26 zwycięstwo w tym sezonie. CZYTAJ WIĘCEJ


New Orleans Pelicans minionej nocy wybrali się do zimnego Milwaukee, gdzie podejmowali najsłabszą ekipę w NBA – Bucks. Wbrew pozorom nie był to łatwy mecz dla Monty Williamsa i chłopaków. Gospodarze stawili czoła i wynik na korzyść gości ustalony został w ostatnich minutach spotkania.
Słaba obrona i momenty załamania się ofensywy w pierwszej i trzeciej kwarcie nie pozwoliły New Orleans Pelicans wygrać pierwszego boju z Toronto Raptors w tym sezonie. Dinozaury okazały się lepsze od Pelikanów i na własnym terenie doprowadzili do zwycięstwa 108 – 101.
New Orleans Pelicans minionej nocy podejmowali we własnej hali drużynę Timberwolves. Po raz pierwszy mogliśmy ujrzeć na parkiecie nazwę nowego sponsora ekipy z Luizjany – Smoothie King. Mecz również był transmitowany w stacji ESPN. Informacją dnia było oczywiście powołanie Anthony’ego Davisa do meczu gwiazd, który zagra w miejsce kontuzjowanego Koby’ego Bryanta.