Hawks 100 – 105 Pelicans

Eric Gordon tries to score in the paint over three Hawks defendersNew Orleans Pelicans kontynuują swoją dobrą serię zwycięstw i tym razem pokonali znacznie wyżej rozstawionych Atlanta Hawks. Czwarty zespół Konferencji Wschodniej jedynie przez chwilę zdołał nieco zagrozić gospodarzom w Nowym Orleanie, ale ostatecznie zostali pokonani 100 do 105.

Pelikany od samego początku zaczęli spotkanie nieco lepiej niż przyjezdne Jastrzębie. Bardzo dobrze spisywał się Eric Gordon, a wszechstronnie pod koszami grał również Anthony Davis. Dopiero na przełomie pierwszej i drugiej kwarty prowadzenie zaczęło się nieco załamywać i przez kilka minut byliśmy świadkami grania kosz za kosz.CZYTAJ WIĘCEJ

Spurs 102 – 95 Pelicans

pels_spurs_640x380.jpgNew Orleans Pelicans mimo bardzo dobrych pierwszych trzech kwart nie dali rady drugiemu najlepszemu zespołowi Konferencji Zachodniej – San Antonio Spurs. Pelikany jest w czwartej ćwiartce spotkania mogli pochwalić się blisko 10-punktowym prowadzeniem. Niesamowita gra Tony’ego Parkera i szybkie tempo Ostróg kompletnie jednak rozbiło defensywę Monty’ego Williamsa i doprowadzili do comebacku, który przeistoczył się w prowadzenie na kilkadziesiąt sekund przed końcem meczu.

Pelicans nie zdołali już podnieść się po takim ciosie i zostali oficjalnie znokautowani. Zabrakło skuteczności, a wiele głupich strat nie mogło na dobre wyjść zespołowi z Luizjany. Duże problemy z obroną Spurs miał dzisiaj Anthony Davis, który przez blisko 44 minuty na parkiecie próbował wstrzelić się, jednak ten moment nigdy nie nadszedł i był zaledwie 6 na 21 z gry. Dopisał do tego co prawda 17 punktów, 16 zbiórek i 4 bloki, ale miał też 5 strat.CZYTAJ WIĘCEJ

Bulls 79 – 88 Pelicans

Anthony Davis drives into the paint against Chicago's Joakim NoahNew Orleans Pelicans odnieśli już 5 zwycięstwo w ostatnich 7 spotkaniach. Tym razem pokonani z Nowego Orleanu wyjadą Chicago Bulls, dla których zdecydowanie nie był to miły i łatwy mecz do rozegrania. Pelikany kolejny raz do wygranej poprowadził niezawodny Anthony Davis.

Mecz w New Orleans Arena szybko został przejęty przez Pellies. Szybki run 7-0 Erica Gordona świetnie otworzył spotkanie, a Byki doszły Pelikany w tym meczu już tylko raz po „trójce” Mike’a Dunleavy’ego Jr.’a w pierwszej kwarcie gdy przyjezdni z Chicago zanotowali run 10-0.CZYTAJ WIĘCEJ

Pelicans 77 – 88 Timberwolves

Pelicans reserve Tyreke Evans tries to score against Timberwolves defender Kevin MartinNie mogło być inaczej. Szpital w zespole z Nowego Orleanu zmusił praktycznie oddać mecz w Minneapolis. Drużyna Monty’ego Williamsa bez większych szans na zwycięstwo odnieśli już 26 porażkę w tym sezonie przegrywając z prowadzonymi przez Kevina Love’a, Timberwolves 77 – 88.

To zdecydowanie nie był mecz, który chcesz oglądać. Szczególnie jeśli jesteś kibicem drużyny New Orleans Pelicans. Osłabieni brakiem Jrue Holiday’a, Ryana Andersona, Jasona Smitha i Anthony’ego Davisa Pelikany rzuciły najmniejszą liczbę „oczek” w tym sezonie i trudno się temu dziwić. „Mewa” został zmuszony do przesiedzenia 48 minut na ławce rezerwowych przez Monty’ego, który wolał aby Davis i jego wybity palec wskazujący nieco odpoczął chociaż ten jeden dzień.CZYTAJ WIĘCEJ

Pelicans 100 – 89 Cavaliers

Anthony Davis powers to the basket against Cleveland defender Tristan ThompsonAnthony Davis to All-Star pełną gębą i potwierdził to kolejny raz. New Orleans Pelicans wygrali trzecie spotkanie z rzędu (najdłuższa taka seria w tym sezonie, a przypomnijmy, że Pelikany radzą sobie bez Holiday’a, Andersona i Smitha). Tym razem kolejny raz bez większych problemów Pellies ograli Cavaliers na ich własnym terenie 100 – 89.

Brewheart, Brwiopijca, Mewa… Wielu zapomina już o naśmiewania się z brwi Davisa, a jest to spowodowane jedynie tym jak świetnie gra i jedynie o tym aspekcie tego zawodnika wszyscy chcą rozmawiać. W Cleveland mogliśmy oglądać zawodnik wybranych w trzech ostatnich draftach z numerem 1. Najlepszy był bez wątpienia Anthony.CZYTAJ WIĘCEJ

Magic 92 – 100 Pelicans

magic_at_pelicans_640x345.jpgOsłabieni New Orleans Pelicans bardzo gładko wygrali spotkanie na własnym terenie z również osłabionymi brakiem Nika Vucevicia – Orlando Magic. Pelikany od pierwszych minut przejęli prowadzenie w meczu i nie oddali go już do ostatniego gwizdka, mimo, że Magikom w pewnym momencie udało się podgonić stawkę. Dla Pelicans była ta druga wygrana z rzędu i z bilansem 18-25 zajmujemy 12. lokatę na Zachodzie.

Spotkanie wygrane 100 – 92 było jednak jedynie tłem dla kolejnego znakomitego występu Anthony’ego Davisa, który popisał się career-high w zbiórkach i był bliski występu 20/20. Ostatecznie mecz zakończył ze statystykami 22 punktów, 19 zbiórek i 7 zbiórek. Ostatnim zawodnikiem, który dokonał tej rzeczy był Shaquille O’Neal za najlepszych lat w karierze.CZYTAJ WIĘCEJ