Za nami już półfinały koszykówki na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie. Hiszpania w drugiej połowie zaliczyła wyśmienity comeback i pokonała pewnie Rosjan i to oni spotkają się w finale z reprezentacją Stanów Zjednoczonych, którzy pokonali Argentynę. Jak na mecze o wysoką stawkę przystało – młodzi gracze dostali już znacznie mniej minut, a co za tym idzie, Anthony Davis zagrał jedynie niespełna 4 minuty na parkiecie.
Spotkanie USA było praktycznie odzwierciedleniem tych pozostałych z udziałem „Dream Teamu”. Drużyna rywalizująca ze skupiskiem gwiazd i najlepszych zawodników świata potrafią utrzymać się w walce przez jedynie 15-20 minut, a następnie tracą zupełnie kontrolę nad spotkaniem i przegrywają bardzo wysoko.
