Pierwsze podsumowanie tygodnia w tym sezonie. Jeszcze zapewne kompletnie niepodobne do tego, co będzie na stałe pojawiać się na stronie, ale pierwsze koty za płoty, jak to mówią. Podsumowania będą pojawiać się w piątek lub sobotę – to zależy od liczby spotkań lub daty ich rozgrywania.
To był najlepszy tydzień Pelicans w tym sezonie. Skończyliśmy w sumie 3-1 (2-1 w opisywanych meczach + Spurs). Jedyna porażka z Clippers przyniosła jednak o wiele więcej niż kolejne „L” w statystykach – straciliśmy Anthony’ego Davisa z kontuzją kolana i to od informacji o jego zdrowiu zależeć będzie z jakimi humorami podejdziemy do następnego tygodnia rozgrywek.CZYTAJ WIĘCEJ

Hej wszystkim! Na początku trochę słów organizacyjnych. Prawdopodobnie zrezygnuję z pomeczowych relacji, na rzecz tygodniowych podsumowań – doszedłem do wniosku, że lepiej postawić na jakość, nie ilość. Co tydzień znajdziecie pokrótce opisy rywalizacji meczowych z tygodnia, a przy tym rozdamy parę plusów/minusów i pobawimy się w nieco szerszą analizę gry Pelikanów. W związku z tym, że nie będzie już monotonnych recapów pojawią się natomiast różnego rodzaju rankingi, felietony czy artykuły. Mam nadzieję, że taka forma bardziej pasuje również i Wam.
New Orleans Pelicans przegrali trzecie spotkanie z rzędu. Jeśli okrojeni przez kontuzje Pelikany miałyby się odbudować i ukraść kolejną wygraną w tym roku to dobrym miejscem było Madison Square Garden w Nowym Jorku z tamtejszymi Knicks. Dobry mecz Anthony’ego Davisa to jednak za mało, gdy jest on otoczony ligowymi średniakami. Pelicans przegrali 87 – 95, po bardzo kiepskiej drugiej połowie, głównie w obronie. Playoffy zaczynają się oddalać, a fanów zaczyna mocno boleć serce.
Pelikany rozegrały najlepsze spotkanie tego sezonu. Pierwsza kwarta była piękną laurką dla fanów w Smoothie King Center, mówiącą o tym co Alvin Gentry ma zamiar podawać za każdym razem na kolację. Wszystko skończyło się pomyślnie i po ponad 2 tygodniach zmagań, New Orleans Pelicans odnieśli swoją pierwszą wygraną.
New Orleans Pelicans mieli świetną okazję na pierwsze zwycięstwo z Orlando Magic, ale Pelikany po pierwszej bardzo słabej kwarcie ulegli Magikom mimo, że w ostatniej części spotkania blisko było do całkowitego zmniejszenia strat. Trudniejsze zadanie czekało Pellies dzisiaj, z Atlantą Hawks. Jastrzębie będące w zwycięskiej serii przyjechały do Nowego Orleanu pół roku po tym jak utracili swoją 19-meczową serię wygranych i nie chcieli powtórzyć tego samego błędu.