Hornets przegrywają po thrillerze

New Orleans Hornets odnieśli dzisiejszej nocy fatalną porażkę. Mimo 19-punktowego prowadzenia w trzeciej kwarcie „Szerszenie” przegrały spotkanie po dogrywce w gorącej Arizonie z miejscowymi „Słońcami” 111 – 108. Dzisiejszy mecz był najlepszym w karierze Greivisa Vasqueza, Ryana Anderson, ale i również P.J. Tuckera i Markieffa Morrisa.

Jeszcze przed meczem dowiedzieliśmy się, że będący w game-time decision Anthony Davis jednak nie zagra w meczu z Suns i jego miejsce w pierwszej piątce zajmie kolejny raz świetnie spisujący się Ryan Anderson. Monty Williams stracił również najwidoczniej cierpliwość do wybranego z dziesiątym numerem w drafcie Austina Riversa, który wylądował na to spotkanie na ławce rezerwowych – jego miejsce zajął Roger Mason. CZYTAJ WIĘCEJ

Pacers lepsi po dogrywce

New Orleans Hornets odnieśli tej nocy już piątą porażkę z rzędu i z bilansem 3-7 wróciliśmy już prawie tam gdzie znajdowaliśmy się przez cały zeszły sezon – na dnie Zachodu. „Szerszenie” tym razem przegrali z Indianą Pacers, której wyższość musieli uznać jednak dopiero po dogrywce. Podopieczni mimo dobrej gry w obronie jak i w ataku nie zdołali zatrzymać swoich rywali i ostatecznie polegli 115 – 107.

Porażka ta tym bardziej dziwi, że przez cały mecz wydawało się, że Hornets trzymają ten mecz w swoich rękach, ale to właśnie nasza drużyna musiała walczyć dogrywkę w ostatnich sekundach – na niecałe 24 sekundy przed końcem czwartej kwarty rzutem – z ręką na twarzy – wyrównał Al-Farouq Aminu, a następnie Pacers po kilku próbach w końcówce nie udało się trafić game-winnera.CZYTAJ WIĘCEJ

„Szerszenie” w dołku, Knicks zwycięscy

New York Knicks kontynuują swoją zwycięską passę, a tym razem ich stratowanymi przeciwnikami zostali niestety „Szerszenie” z Nowego Orleanu. Głównie przez fatalnie rozegraną trzecią kwartę w wykonaniu Hornets doszło wręcz do małego blowoutu. Spotkanie zakończyło się ostatecznie wygraną drużyny Mike’a Woodsona 102 – 80. 

Jeszcze kilka i kilkanaście godzin przed rozpoczęciem spotkania doszła do nas informacja, że pomimo podkręconej lewej kostki Anthony Davis wystąpi w meczu, tak się jednak nie stało. Nadwyrężona kostka dała o sobie znać tuż przed spotkaniem i lekarze stwierdzili, że jeżeli „Brew” dzisiaj wystąpi to może to poskutkować jeszcze większą absencją w następnych meczach. „Szerszenie” musiały sobie więc radzić bez swojego lidera. CZYTAJ WIĘCEJ

Trzecia porażka z rzędu

New Orleans Hornets odnieśli dzisiejszej nocy już trzecią porażkę z rzędu i z bilansem 3-5 zajmują odległe 13. miejsce na Zachodzie. „Szerszenie” przegrały tym razem ze świetnie dysponowanymi w tym początku sezonu Milwaukee Bucks 117 – 113. Spotkanie było zacięte, a obydwie drużyny szły przez wszystkie 48 minut łeb w łeb, niestety, to jednak „Kozły” w odpowiednim momencie wysunęły się na kilkupunktowe prowadzanie, które pomimo starań Hornets już do końca utrzymały. 

W wygranej nie pomógł nawet wyśmienicie grający dzisiaj Anthony Davis, który popisywał się na parkiecie kilkoma akcjami 2+1. Ostatecznie spotkanie zakończył ze statystykami na poziomie 28 punktów (career-high), 11 zbiórek. Trafiał również na wyśmienitej skuteczności 10-14 z gry. CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesna porażka Hornets

Jeżeli któryś z fanów Hornets dzisiejszej nocy spodziewał się sprawienia niespodzianki w meczu przeciwko Oklahomie City Thunder musiał kłaść się spać mocno rozczarowany. Szerszenie po kompromitującym spotkaniu polegli przeciwko znacznie wyżej rozstawionemu rywalowi 110-95. Wynik spotkania nie obrazuję tego co się działo na parkiecie, goście ze stanu Oklahoma od początku dyktowali warunki gry nie pozwalając podopiecznym Monty Williamsa ani na moment zbliżyć się punktami. 

Już początek pierwszej kwarty pokazał, że zwycięstwo Hornets w dzisiejszym meczu będzie należało do zadań z kategorii najtrudniejszych. Drużyna prowadzona przez Scotta Brooksa zaczęła mecz bardzo pewnie,  systematycznie powiększając swoją przewagę nad rywalami, która w pewnym momencie wynosiła nawet 20 punktów.CZYTAJ WIĘCEJ

Hornets przegrywają z Rockets

New Orleans Hornets odnieśli trzecią porażkę w sezonie i spadli tym samym już na dziesiąte miejsce w tabeli. „Szerszenie” po bardzo słabej, a wręcz koszmarnej drugiej kwarcie, którą przegrali 39(!) do 18 nie zdołali dogonić pomimo świetnego comebacku w drugiej połowie „Rakiet”, którym udało się w ostatnich minutach kiedy wynik był na styku zachować zimną krew. Spotkanie ostatecznie zakończyło się wynikiem 96 – 100 dla gospodarzy. 

Najlepszym zawodnikiem na parkiecie w ekipie Monty Williamsa był bezapelacyjnie Greivis Vaquez, który do 9 asyst dorzucił również 24 punkty i 5 zbiórek. Był również bardzo skuteczny, bowiem trafił 8-15 rzutów z gry i 3-4 za trzy. Dobrze spisał się znów Ryan Anderson (20 punktów, 12 zbiórek), który zastąpił tak naprawdę bardzo kiepsko grającego dziś Anthony’ego Davisa dla którego był to pierwszy tak słaby mecz – 8 punktów (2-7 z gry), 4 zbiórki, 2 przechwyty i 3 bloki. CZYTAJ WIĘCEJ