Kolejne zwycięstwo nad wyżej notowanym rywalem stało się faktem! New Orleans Hornets po bardzo dobrym spotkaniu pokonali drużynę Boston Celtics 90-78 przedłużając swoją serię zwycięstw do dwóch meczów. Jednym z głównych wydarzeń dzisiejszego spotkania było starcie trenera Celtics Doca Riversa z jego synem Austinem.
Początek pierwszej kwarty owocował w bardzo wyrównaną grę żadna z drużyn na dobrą sprawę nie potrafiła przejąć inicjatywy, dopiero 4 kolejne punkty Bradleya pozwoliły odskoczyć drużynie Celtics na 4 punkty. Dalsza część kwarty owocowała w sporą liczbę błędów z obydwu stron. Dużo lepiej w tym fragmencie gry spisywali się gospodarze, którzy konsekwentnie wykorzystywali straty popełniane przez graczy Hornets odskakując „Szerszeniom” na 11 punktów.CZYTAJ WIĘCEJ






Dallas Mavericks przedłużyło swoją serię porażek po dogrywce do dziesięciu dzięki(?) czemu wyrównali już pod tym względem rekord Hawks, Warriors i Timberwolves. Tym razem drużyną, która pokonała drużynę Dirka Nowitzkiego po dogrywce okazała się być New Orleans Hornets, którzy wygrali 99 – 96. Powrót do pierwszej piątki i bardzo dobra gra Dirka została więc popsuta, ale zupełnie inaczej wyglądał natomiast powrót do S5 Erica Gordona, który przez cały mecz zawodził, ale ostatecznie to on dał drużynie zwycięstwo trafiając rzut będąc dodatkowo przy tym faulowany przez co wyprowadził „Szerszenie” na trzy punkty prowadzenia czego już nie oddali.